Górnik wraca nocą z Warszawy. W niedzielę zmiany na kolei

fot: Tomasz Rzeczycki

Pociągi o górniczych nazwach można spotkać w nowym rozkładzie jazdy

fot: Tomasz Rzeczycki

Po kilkuletniej przerwie do stałego kursowania powrócił pociąg pospieszny Górnik, łączący Gliwice z Warszawą. To niejedyny górniczy akcent w nowym rocznym rozkładzie jazdy pociągów, obowiązującym od 15 grudnia 2024 r.

Górnik na polskich torach pojawił się w latach 70. XX wieku jako pociąg ekspresowy, łączący Górnośląski Okręg Przemysłowy ze stolicą. W XXI wieku pod tą nazwą uruchamiano pociągi w różnych zestawieniach i trasach. Po raz ostatni do stolicy Górnik dotarł w sobotę 14 grudnia 2019 r. W tamtym rozkładzie jazdy jeździł on nietypową dla siebie trasą, przez Bytom i Tarnowskie Góry. Później pod nazwą Górnik kursował krótko pociąg z Katowic do Łodzi. W ostatnich dwóch rozkładach w ogóle nie było Górnika.

Teraz Górnik wraca jako pociąg nocny, odjeżdżający z Gliwic o 3:47, z Zabrza o 3:55 i docierający do Warszawy Wschodniej na 8:06. Skierowano go Centralną Magistralą Kolejową przez Włoszczowę Północ i Opoczno Południe. W odwrotnym kierunku odjazd Górnika z Warszawy Wschodniej wyznaczono na 20:04, a przyjazd do Gliwic na kwadrans po północy.

W rocznym rozkładzie jazdy znalazł się też pociąg pospieszny Sztygar, umożliwiający podróż m.in. z Lublina do Kielc i do Katowic, czy Gwarek kursujący trasą Katowice – Wrocław – Słupsk. Jest też pociąg Skarbek, łączący Racibórz z Olsztynem przez Kędzierzyn-Koźle i Działdowo.

Na dolnośląskich torach kursować będzie w tym rozkładzie cała seria pociągów upamiętniających postacie związane z zagłębiem miedziowym. To pociągi osobowe przyspieszone Jan Wyżykowski oraz Tadeusz Zastawnik z Wrocławia przez Lubin do Zielonej Góry, a także pociąg Tadeusz Glazór na nieco krótszej trasie Wrocław – Lubin – Głogów.

Część miejscowości straciła w nowym rozkładzie połączenia dalekobieżne. PKP Intercity zrezygnowało z postojów m.in. na stacjach Pyskowice, Janowice Wielkie czy Zbąszyń.

Roczny rozkład jazdy obowiązywać ma do 13 grudnia 2025 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia. 

Zapasy gazu w magazynach UE przekroczyły 61 proc., w Polsce prawie 90 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 61,6 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 78,8 proc. W magazynach jest 696,27 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach mamy 32,95 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 89,4 proc.