Górnictwo: Realizowany projekt jest elementem współpracy PGG z Politechniką Śląską

fot: ARC

Konrad Trzop wraz z załogą kopalni Mysłowice-Wesoła po kolejnym dniu doświadczeń prowadzonych w podziemnych wyrobiskach

fot: ARC

Eksploatacja węgla kamiennego na coraz większych głębokościach skutkuje pogarszającymi się warunkami geologiczno-górniczoymi. Następuje nasilenie zagrożeń naturalnych oraz deformacji górotworu. W obliczu tych zjawisk konieczne staje się stosowanie nowoczesnych rozwiązań i niezawodnych obudów, które muszą zapewnić bezpieczeństwo pracy górników.

Inżynierowie z Polskiej Grupy Górniczej pracują właśnie nad wdrożeniem układu pomiarowo-rejestracyjnego, którego zadaniem będzie monitorowanie parametrów geometrycznych obudowy zmechanizowanej.

Polska Grupa Górnicza nie tylko eksploatuje węgiel w swych kopalniach, ale jest także producentem zmechanizowanych obudów ścianowych, które są wykorzystywane w procesie produkcji węgla. Konieczne jest więc ciągłe udoskonalanie ich konstrukcji, a także optymalizacja systemów sterowania nimi.

– Badania naukowe, które prowadzimy, obejmują praktycznie cały etap procesu produkcji surowca. Ja zająłem się kwestią monitorowania parametrów pracy sekcji obudowy zmechanizowanej. Obudowa zmechanizowana to maszyna, której skuteczna i niezawodna praca ma ogromne znaczenie dla efektywności i bezpieczeństwa produkcji – zwraca uwagę Konrad Trzop z ruchu Bielszowice kopalni Ruda, który w ramach swej pracy doktorskiej podjął się opracowania wytycznych do układu pomiarowo-rejestracyjnego.

Jego zadaniem będzie monitorowanie parametrów geometrycznych obudowy zmechanizowanej pod względem nachyleń podłużnych i poprzecznych oraz wysokości jej pracy. Obudowy mają m.in. zostać wyposażone w specjalistyczne czujniki podające wartości zmian parametrów geometrycznych i ciśnienia w stojakach.

– Sam pomysł rozpoczęcia przeze mnie pracy doktorskiej i uczestnictwa w projekcie „Doktorat wdrożeniowy” wysunął Departament Wsparcia HR PGG. Realizowany projekt jest elementem współpracy Polskiej Grupy Górniczej z Politechniką Śląską. Wraz z grupą inżynierską przeprowadziliśmy analizę obudów stosowanych w polskich kopalniach węgla kamiennego i systemów monitorujących pracę sekcji w warunkach rzeczywistych. Poligonem doświadczalnym były wyrobiska ruchu Chwałowice kopalni ROW. W efekcie powstał model komputerowy w oparciu o metodę elementów skończonych (MES) celem wykluczenia kolizji elementów obudowy z układem pomiarowo-rejestrującym. Prototyp układu został przetestowany na stanowisku badawczym w Zakładzie Remontowo-Produkcyjnym PGG w Bieruniu. Głównym celem było uzyskanie jak najmniejszego błędu pomiarowego i wyznaczenie miejsc montażu czujników – tłumaczy dalej Konrad Trzop.

Obecnie trwają badania w kopalni Mysłowice-Wesoła, których celem jest określenie prawidłowej pracy układu pomiarowego. Badania wiążące parametry pracy obudowy z warunkami górniczo-geologicznymi oraz parametrami pracy całego kompleksu ścianowego przyczynią się z pewnością do rozwoju innowacyjnych systemów monitoringu. Prócz Polskiej Grupy Górniczej i Politechniki Śląskiej w projekcie udział bierze także firma zewnętrzna, która współtworzyła układ pomiarowo-badawczy. Promotorami pracy są dr hab. inż. Jarosław Brodny z Politechniki Śląskiej oraz dr hab. inż. Dawid Szurgacz z Polskiej Grupy Górniczej.

Warto również dodać, że PGG bierze udział w wielu programach rozwojowych, szkoleniowych i edukacyjnych.

– Prowadzimy program doktoratów wdrożeniowych wspólnie z Głównym Instytutem Górnictwa. Pojawiła się również taka możliwość we współpracy z Politechniką Śląską. Niebawem kolejni pracownicy PGG uzyskają tytuły naukowe doktorów – podsumowuje Andrzej Sączek, dyrektor Departamentu Wsparcia HR w PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.