Górniczy kask, czyli od Franza Kafki do współczesności

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kaski górnicze, czeka jeszcze elektroniczna rewolucja, która doprowadzi do niezbędnych dla każdego górnika informacji o potencjalnym niebezpieczeństwie w każdym miejscu pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Amerykański naukowiec Peter Ferdinand Drucker (1909 -2005), który  uważany był za jednego z najwybitniejszych myślicieli i teoretyków zarządzania XX wieku, uważa, że pierwszy kask górniczy opracował znany pisarz i dramaturg czeski Fraz Kafka (1883-1924). Jako doktor prawa od 1908 do 1922 pracował w Zakładzie Ubezpieczeń Robotników od Wypadków Królestwa Czeskiego w Pradze, instytucji będącej kombinacją zakładu ubezpieczeń społecznych i inspekcji pracy.

W ramach obowiązków służbowych Kafka podróżował często po całych Czechach nadzorując warunki pracy w dziesiątkach zakładów przemysłowych i górniczych. Był cenionym i sumiennym pracownikiem. Wskazują na to jego częste awanse. W momencie, gdy musiał zrezygnować z pracy, piastował dobrze opłacane stanowisko nadinspektora. Pomysł górniczego kasku ochronnego opracował on w 1912 r.  Od tego czasu kask ten zapewniał bezpieczeństwo pracownikom czeskich kopalń. Twierdzi się, że jego wersja kasku zmniejszyła liczbę obrażeń wśród pracowników do 25 na 1000 pracowników. 

Siedem lat później to Edward Dickinson Bullard, prowadzący firmę produkującą sprzęt górniczy w Kalifornii, opatentował „kapelusz na twardo”. Bullard, wybitny amerykański przemysłowiec, wymagał od swoich pracowników noszenia kapeluszy z twardej skóry w środowisku przemysłowym. Po I wojnie światowej, kiedy syn Bullarda wrócił do kraju z hełmem bojowym, powstał pomysł kapelusza na twardo.  Wykonany z parzonego płótna, kleju i czarnej farby, kask stał się standardowym wyposażeniem ochronnym w przemyśle. 

Wkrótce potem Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych na zlecenie Bullarda wykonała również stoczniowy kask ochronny, co zapoczątkowało jego powszechne użycie. Od tego czasu konstrukcja kasku ochronnego była przedmiotem wielu prób. 

Od kapeluszy stalowych i aluminiowych po włókno szklane i tworzywa termoplastyczne. Kaski w przemyśle wydobywczym są wycinane z różnych materiałów do różnych celów. W celu poprawy bezpieczeństwa i widoczności w podziemnych kopalniach eksperymentowano z szeroką gamą kolorów. Sto lat później, od kiedy Kafka czy Bullard zaprojektowali pierwszy kask górniczy, jest on obecnie wyrafinowanym sprzętem, który można znaleźć w każdej szanującej się kopalni. 

W maju 2023 r. firma Mining Technology poinformowała o najnowszych innowacjach w zakresie urządzeń do noszenia w górnictwie. Wśród nich znalazły się kaski wyposażone teraz w narzędzie do oceny narażenia na pył, zaprojektowane specjalnie dla przemysłu wydobywczego. Hełmy górnicze są wyposażane w monitor aerozolu działający w czasie rzeczywistym, który można umieścić w plecaku. Urządzenie rejestruje narażenie danej osoby na pył w odstępach dwusekundowych. 

Zaprojektowana przez Unimin i Narodowy Instytut Bezpieczeństwa i Higieny Pracy, HELMET- Cam dostarcza dane na temat narażenia  poprzez synchronizację materiału wideo z zarejestrowanymi danymi narażenia na pył w celu oceny zagrożenia krzemicą, pomagając zapobiegać chorobom płuc spowodowanym wdychaniem pyłu krzemionkowego. Kaski górnicze, czeka jeszcze elektroniczna rewolucja, która doprowadzi do niezbędnych dla każdego górnika informacji o potencjalnym niebezpieczeństwie w każdym miejscu pracy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.