Górnictwo: W Jaworznie odbędzie się po raz pierwszy Festiwal Orkiestr Dętych

fot: Maciej Dorosiński

Na festiwalu, który po raz pierwszy odbędzie się w Jaworznie, zagra pięć orkiestr (zdjęcie ilustracyjne)

fot: Maciej Dorosiński

W sobotę, 19 sierpnia, na rynku w Jaworznie odbędzie się po raz pierwszy Festiwal Orkiestr Dętych. Jak podał jaworznicki magistrat, na scenie pojawią się orkiestry górnicze z regionu, które przygotowały specjalne repertuary na tę okoliczność. Wydarzenie zainauguruje uroczysty przemarsz orkiestr z parku Zielona o godzinie 15.30, a o godz. 16 rozpoczną się występy na rynku.

Wśród uczestników tego muzycznego święta znajdziemy takie orkiestry jak: Jaworznicka Orkiestra Dęta Zakładu Górniczego Sobieski, Orkiestra Dęta Tauron Wytwarzanie – Oddział Elektrownia Łaziska, Orkiestra Dęta Zakładu Górniczego Janina, Gminna Młodzieżowa Orkiestra Dęta z siedzibą w Pińczycach oraz Orkiestra Polskiej Grupy Górniczej KWK Mysłowice-Wesoła.

Jak podał jaworznicki magistrat, podczas festiwalu będzie można delektować się różnorodnym repertuarem – od klasycznych arcydzieł po wesołe i pełne energii melodie rozrywkowe.

Na wydarzenie zapraszają Paweł Silbert, prezydent Jaworzna oraz Miejskie Centrum Kultury i Sportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.