Górnictwo: Wraz z czeskimi kolegami świętować będą także polskie załogi pracujące w OKD

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Spółka OKD kończy swą górniczą działalność w przyszłym roku, tegoroczne święto będzie więc przedostatnim w dziejach górnictwa węglowego w Czechach

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Spółka węglowa OKD zapowiada uroczystości z okazji Dnia Górnika, które przypadają w kraju naszych południowych sąsiadów 11 września na pamiątkę nadania przez króla Wacława I praw górniczych miastu Jihlawie w 1249 r., ważnych dla wszystkich ziem królestwa czeskiego.

Tego dnia, punktualnie o godz. 14.00, pod pomnikiem górnika i mineraloga Georgiusa Agricoli, na placu, przed karwińską filią Uniwersytetu Śląskiego w Opawie, tradycyjnie już delegacje zakładów pracy i związków zawodowych złożą wieńce i kwiaty. Głos zabiorą przedstawiciele zarządu spółki OKD oraz władz samorządowych. Odprawiona zostanie tez krótka modlitwa i zagra górnicza orkiestra.

Następnie górnicy przejdą pochodem przez centrum miasta do Kościoła parafialnego pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie mszę w intencji braci górniczej, także tych górników, których nie ma już wśród nas, odprawi Mons. Martin David, biskup ostrawsko-opawski.

Po zakończonych uroczystościach górnicy świętować jak co roku w miejscowych gospodach.

Przypomnijmy, że tegoroczna część rozrywkowa górniczego święta odbyła się wraz z obchodami Dni Karwiny w czerwcu br.

Wraz z czeskimi kolegami świętować będą także polskie załogi. W OKD wciąż pracuje ok. 400 naszych górników. Ogółem OKD zatrudnia obecnie 3300 pracowników, 2500 własnych i 800 w firmach zewnętrznych. OKD wciąż poszukuje górników, zwłaszcza w Polsce. Pojawiają się niestety problemy. Brakuje bowiem kandydatów do pracy na dole.

Spółka OKD zamknęła 2023 r. dodatnim wynikiem ekonomicznym – poinformowało jej kierownictwo. Górnicy wydobyli 1 000 125 ton węgla i wykonali 7,7 km wyrobisk. W 2024 r. planowane jest wydobycie na poziomie 1,2 mln ton węgla. Górnicy mają wykonać 7,8 km wyrobisk pod kolejne ściany na 2025 r.

Zgodnie z założonym planem będzie to ostatni pełny rok prowadzenia wydobycia węgla przez spółkę OKD. Jej kierownictwa ma jednak szerokie plany na dalszą działalność.

- Marka OKD nie zniknie wraz z końcem wydobycia. Posiadamy całą infrastrukturę, lokale, sprzęt i wykwalifikowanych pracowników do produkcji mieszanek węglowych z węgla energetycznego o wymaganej wartości opałowej. Surowiec zamierzamy sprowadzać do Czech z zagranicy. Odbiorcami naszych produktów będą elektrownie, a także cementownie. Kolejny biznes to nieruchomości. Posiadamy setki działek przeznaczonych pod zabudowę, dysponujemy działkami przeznaczonymi pod działalność przemysłową, a także budynki użyteczności publicznej. Chętnie sprzedamy część gruntów deweloperom, a w inne będziemy inwestować we współpracy z gminami, aby je w miarę możliwości uatrakcyjnić. Jednym z projektów będzie EDEN, czyli park naukowy pod Uniwersytetem Śląskim. Trzecim filarem naszej działalności po zakończeniu wydobycia będzie produkcja wodór - zapowiedział Roman Sikora, prezes zarządu OKD, w wywiadzie dla Górniczej i portalu nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.