Górnicza spółka unieszkodliwia odpady wydobywcze

1736249362 pkwhaldy

fot: PKW

Rekultywacja obiektu unieszkodliwiania odpadów wydobywczych w Libiążu

fot: PKW

Zakład Górniczy Janina rekultywuje tereny pokopalniane, będące efektem intensywnej działalności górniczej, by przywrócić im funkcje ekologiczne i społeczne. Jednym z takich przykładów jest obiekt unieszkodliwiania odpadów wydobywczych – stałych odpadów pogórniczych w Libiążu przy ulicy Krakowskiej – poinformował w mediach społecznościowych Południowy Koncern Węglowy.

Jak informuje PKW, z uwagi na fakt, że bryła obiektu została uformowana już w około 98 proc, należy uzupełnić i ukształtować końcowe 2 proc obiektu w północno-zachodniej części kruszywem, kontynuując rekultywację techniczną w celu uzyskania docelowej bryły składowiska odpadów wydobywczych. Poprzez odpowiednie wyrównanie i stabilizację powierzchni, wstępnie przygotowuje się grunt do dalszych działań, które mają przywrócić naturalną roślinność.

„Kolejnym, równie istotnym etapem, jest rekultywacja biologiczna mająca na celu wykonanie odpowiedniej obudowy biologicznej bryły obiektu. Pozwoli to na ochronę przeciwerozyjną powierzchni wierzchowiny oraz skarp obiektu, poprawę warunków mikroklimatycznych i wodnych oraz zainicjowanie procesów glebotwórczych. Zabiegi te pozwolą również na wyeliminowanie zjawiska pylenia z powierzchni obiektu” – podaje PKW.

W tym celu w latach 2023-2024 na teren obiektu dostarczono specjalnie wybrany do tego celu grunt z Kopalni Dolomitu Libiąż, który pozwala na tworzenie warstwy gleby niezbędnej do rozwoju roślin. Dzięki zwiezieniu na teren niemal 25 tys. t gruntu zrekultywowano obszar o powierzchni około 5 ha.

Południowy Koncern Węglowy nie poprzestaje jedynie na lokalnych działaniach. Spółka angażuje się także w międzynarodowe projekty badawcze, które mają na celu minimalizację negatywnego wpływu działalności wydobywczej na środowisko. W l. 2013-2016 realizowano program Menager, który skupiał się na neutralizacji kwaśnych odcieków z powierzchni obiektu unieszkodliwiania odpadów. Kolejnym krokiem była realizacja projektu Recovery (2019-2023), którego celem było opracowanie technologii tworzenia podłoży antropogenicznych z wykorzystaniem ubocznych produktów spalania węgla i wydobycia.

W l. 2019-2022 w PKW prowadzono prace w ramach projektu Texmin, których wynikiem było opracowanie nowoczesnych metod stabilizacji skarp obiektów unieszkodliwiania odpadów wydobywczych. Projekty realizowane we współpracy z partnerami naukowymi i przemysłowymi z całej Unii Europejskiej miały na celu wypracowanie rozwiązań, które będą stosowane nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach, borykających się z podobnymi problemami ekologicznymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.