Górnicza pełna świątecznych życzeń

fot: Maciej Dorosiński

W czasie świąt cenimy sobie naturalność i autentyczność. Dlatego tak wiele osób wybiera wtedy żywą choinkę

fot: Maciej Dorosiński

Jak już informowaliśmy w netTG.pl, w tym tygodniu Trybuna Górnicza ukazała się wcześniej niż zwykle. Podwójny, świąteczny numer trafił do czytelników już dziś (23 grudnia).

To wydanie naszego tygodnika oprócz tekstów, pełne jest też życzeń świątecznych, które nadesłali m.in. Zarząd Województwa Śląskiego wraz z marszałkiem Jakubem Chełstowskim, Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego, Główny Instytut Górnictwa, COIG czy CBiDGP.

Nie zabrakło też życzeń od największych spółek górniczych w kraju: PGG, JSW, SRK, PGNiG, Bogdanki, Holdingu KW czy Węglokoksu oraz licznych spółek zależnych.

W imieniu zespołu Wydawnictwa Gospodarczego oraz naszych Czytelników, za pamięć i ciepłe słowa na święta dziękujemy też licznym mniejszym, prywatnym przedsiębiorstwom, które także zdecydowały się zamieścić życzenia w świątecznym wydaniu Górniczej.

Nie sposób wymienić wszystkich, ale zachęcamy wszystkich aby w tym świątecznym czasie sięgnęli po ten wyjątkowy numer TG, w którym wspomniane życzenia naprawdę napełniają optymizmem na końcówkę tego trudnego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.