Górnicy zawsze solidaryzowali się z innymi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nigdy nie było tak, by górnicy zachowywali się egoistycznie i walczyli tylko o swoje, choć nieraz próbowano nas tak przedstawić - podkreśla Wacław Czerkawski.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

O obecności w strajku generalnym na Śląsku, ale też o dalszych planach walki z problemami branży górniczej mówi w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.

ZZGwP znany jest z reprezentowania interesów górników. Teraz, przy okazji strajku generalnego stajecie wspólnie z innymi związkami by walczyć w imieniu wielu innych branż regionu. Czy to znak, że czasy tego wymagają?
Jest to naturalne, choćby z tego względu, że jesteśmy członkiem Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, które jest tutaj pełnoprawną centralą. Ja sam jestem członkiem prezydium OPZZ, ale jednocześnie jestem górnikiem, więc występuje to niejako w dwóch rolach. Branża górnicza zawsze solidaryzowała się z innymi i nigdy nie było tak, by górnicy zachowywali się egoistycznie i walczyli tylko o swoje, choć nieraz próbowano nas tak przedstawić. W akcjach na przykład w obronie bezrobotnych górnicy byli w pierwszej linii.

Czy oznacza to, że możemy spodziewać się górników na pikietach, które towarzyszyć mają strajkowi generalnemu?
Generalnie górnicy protestować będą w kopalniach, ale przedstawiciele będą też pod Urzędem Wojewódzkim w Katowicach.

Podczas konferencji na temat strajku mówił pan o rosnących problemach branży górniczej, takich jak rosnące zwały węgla, pakiet klimatyczny i inne zagrożenia. Czy strajk generalny będzie dla branży okazją do tego by dać jakiś sygnał w tej sprawie, czy tu nastawiacie się na to by wesprzeć innych, a w górnictwie spodziewać można się, że protesty nadchodzą?
To jest teraz bardziej sygnał solidarności z innymi, ale i ostrzeżenie dla rządu, że jeśli jakieś rozmowy się zaczną, a nie będą one merytoryczne, no to wtedy możemy włączyć tę swoją przerzutkę protestacyjno-strajkową. Na razie rozmowy są planowane i wiosną zaczną się spotkania zespołu trójstronnego. Tam rozwiązujemy problemy, jeśli oczywiście ktoś z nami rozmawia. Jeśli będą uniki od rozmów, automatycznie wejdziemy w tryby strajkowe.

Czy oznacza to, że nie ma na chwilę obecną sygnałów o tym, by rozmowy miały się odbyć?
Nie, ale nie można teraz winić strony rządowej. Ja jestem współprzewodniczącym zespołu trójstronnego i nie chcemy walczyć na dwóch frontach. Jeśli teraz walczymy w ramach Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, to wsztrzymaliśmy się z działań w ramach górniczego zespołu trójstronnego, ale zaraz po świętach taka inicjatywa z naszej strony pójdzie do strony rządowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim. 

Cyberzagrożenia dotyczą też górnictwa. Ruszyły prace zespołu

W Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach ruszyły prace nad wytycznymi z zakresu cyberbezpieczeństwa dla polskiego górnictwa.

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.