Górnicy z Jaworzna i Libiąża usłyszeli zarzuty
Czterej lekarze z Górniczego Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego w Jaworznie wystawiali fałszywe zwolnienia lekarskie pacjentom. W większości byli to pracownicy ZG Janina w Libiążu i ZG Sobieski w Jaworznie. Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej o udział w procederze oskarżyła już 18 osób.
- Wśród oskarżonych poza lekarzami, znaleźli się dwaj pośrednicy i 12. pacjentów. Był to długoletni proceder, który mógł trwać nawet dziewięć lat. To ponad 600 łapówek, o różnej wysokości od 30 do 100 złotych. Łącznie za fałszywe zwolnienia lekarze i pośrednicy otrzymali prawie 200 tys. złotych - wyjaśnia portalowi nettg.pl Zbigniew Zięba, Prokurator Rejonowy w Dąbrowie Górniczej, która zajmuje się sprawą.
L4 wystawiało czterech lekarzy, którzy na początku śledztwa musieli zawiesić swoją działalność zawodową. Dwoje z nich przyznało się do winy i postanowiło dobrowolnie poddać się karze. Po ogłoszeniu wyroku będą mogli wrócić do pracy. Dobrowolnej karze chcą się poddać także trzy inne osoby. Wszystkim grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.
W ocenie prokuratora Zięby sprawa jest rozwojowa, a co za tym idzie, ilość osób zamieszanych w sprawę może się powiększyć. Prokuratorzy szukają kolejnych osób zamieszanych w sprawę.