Górnicy z Jaworzna i Libiąża usłyszeli zarzuty

Czterej lekarze z Górniczego Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego w Jaworznie wystawiali fałszywe zwolnienia lekarskie pacjentom. W większości byli to pracownicy ZG Janina w Libiążu i ZG Sobieski w Jaworznie. Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej o udział w procederze oskarżyła już 18 osób.


- Wśród oskarżonych poza lekarzami, znaleźli się dwaj pośrednicy i 12. pacjentów. Był to długoletni proceder, który mógł trwać nawet dziewięć lat. To ponad 600 łapówek, o różnej wysokości od 30 do 100 złotych. Łącznie za fałszywe zwolnienia lekarze i pośrednicy otrzymali prawie 200 tys. złotych - wyjaśnia portalowi nettg.pl Zbigniew Zięba, Prokurator Rejonowy w Dąbrowie Górniczej, która zajmuje się sprawą.


L4 wystawiało czterech lekarzy, którzy na początku śledztwa musieli zawiesić swoją działalność zawodową. Dwoje z nich przyznało się do winy i postanowiło dobrowolnie poddać się karze. Po ogłoszeniu wyroku będą mogli wrócić do pracy. Dobrowolnej karze chcą się poddać także trzy inne osoby. Wszystkim grozi kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.


W ocenie prokuratora Zięby sprawa jest rozwojowa, a co za tym idzie, ilość osób zamieszanych w sprawę może się powiększyć. Prokuratorzy szukają kolejnych osób zamieszanych w sprawę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.