Górnicy z Budryka piszą list do wicepremiera Pawlaka

Górnicy okupujący od 42 dni kopalnię \"Budryk\" kontynuowali przez weekend swój protest w dotychczasowej formie. W poniedziałek zamierzają wysłać do wicepremiera Pawlaka list zawierający m.in. prośbę o spotkanie lub inną formę rozmowy.

Według jednego z liderów strajku, szefa \"Kadry\" w \"Budryku\" Grzegorza Bednarskiego, oprócz tej prośby, dwustronicowy list ma przedstawić wicepremierowi, ministrowi gospodarki Waldemarowi Pawlakowi rzeczywisty obraz sytuacji w kopalni, a także pomysły górników na zakończenie strajku.

- Będziemy chcieli przekazać panu wicepremierowi takie propozycje rozwiązań, które pozwoliłyby - w naszej ocenie - zakończyć konflikt. Są bowiem możliwości, by obie strony mogły wyjść z niego z twarzą - powiedział Bednarski. Jak dodał, treść listu zostanie ostatecznie dopracowana w poniedziałek rano.

Protestujący w \"Budryku\" górnicy zamierzają tego dnia - prócz wysłania listu do wicepremiera - oczekiwać na ew. kolejne działania drugiej strony konfliktu, czyli zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), do której ich kopalnia została włączona na początku stycznia.

Według informacji strajkujących, władze spółki zamierzają zgromadzić górników \"Budryka\" nie biorących udziału w strajku i m.in. namawiać tych, którzy do tej pory tego nie uczynili, do poparcia projektu porozumienia odrzuconego przez strajkujących. \"Chcą, by podpisała się pod nim ponad połowa załogi i używać tego jako argumentu\" - ocenił Bednarski.

Przedstawiciele JSW informowali w ubiegłym tygodniu, że do domów całej załogi \"Budryka\" rozesłano tekst proponowanego porozumienia, a także że zbierane są podpisy tych pracowników, którzy akceptują propozycje spółki. W piątek JSW miała już dysponować podpisami ponad 1 tys. spośród ponad 2,4 tys. pracowników kopalni.

W ocenie protestujących, spółka pozyskuje podpisy poparcia głównie od osób, które nie mają stałej umowy o pracę i boją się jej utraty w razie odmowy. Sami strajkujący zażądali w piątek od JSW rezygnacji z wszystkich dotychczasowych ustaleń i powrotu do negocjacji na podstawie pierwotnych postulatów sporu zbiorowego sprzed dwóch miesięcy.

Oznacza to powrót do żądania zrównania płac w \"Budryku\" do średniego wynagrodzenia w JSW. We wcześniejszych postulatach strajkujący żądali zrównania swoich płac do poziomu najgorzej opłacanej dotąd kopalni w JSW - \"Krupiński\". W ocenie zarządu spółki, piątkowe żądanie protestujących zaostrzyło - zamiast złagodzić - ich stanowisko.

Zarząd JSW wezwał komitet strajkowy do rozmów na podstawie ostatniego, zaproponowanego 23 stycznia, projektu porozumienia. Gwarantowałoby ono górnikom \"Budryka\" ok. 750 zł średniej podwyżki za 2007 r. i ok. 490 zł w 2008 r. Tzw. standaryzacja płac, czyli zrównanie ich wysokości dla poszczególnych grup zawodowych we wszystkich kopalniach JSW, nastąpiłaby najpóźniej do końca 2010 roku.

Ze stanowiskiem zarządu zgadza się strona społeczna JSW, czyli wszystkie związki z tej spółki reprezentujące ok. 90 proc. załogi. Jej przedstawiciele namawiali w piątek strajkujących do dalszych rozmów na gruncie projektu z 23 stycznia. Wobec odmowy, strona społeczna wycofała się z udziału w ewentualnych kolejnych rozmowach.

Nie wiadomo, kiedy strony protestu spotkają się po raz kolejny, w piątek nie uzgodniono żadnej daty. W niedzielę, zgodnie z zarządzeniem metropolity katowickiego abp. Damiana Zimonia, wierni tej archidiecezji modlili się podczas mszy w intencji górników \"Budryka\" i zarządu JSW \"o zakończenie konfliktu w duchu sprawiedliwości i miłości społecznej\".

Według informacji przedstawicieli komitetu strajkowego z \"Budryka\", protest głodowy pod ziemią prowadzi tam stale 30 górników, na powierzchni głoduje 5 kolejnych. Strajk okupacyjny pod ziemią kontynuuje około 150 osób; naziemne obiekty kopalni zajmuje podobna liczba strajkujących. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.