Górnicy świętowali, ale likwidacja kopalń jest nieunikniona

fot: Kajetan Berezowski

Przedstawiciele kierownictwa OKD składają wieniec pod Pomnikiem Górniczego Trudu w Karwinie

fot: Kajetan Berezowski

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Górnicy w Czechach obchodzili w ub. niedzielę 6 września br. swoje święto. W Karwinie pod Pomnikiem Ofiar Górniczego Trudu złożono wieńce i kwiaty, a w pobliskim Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego odprawiona została msza św. za zmarłych górników.

Na placu przed karwińską filią Uniwersytetu Śląskiego w Opawie tłumnie - mimo deszczu - zgromadzili się działacze organizacji górniczych, w tym Związku Górników Umundurowanych, ratownicy górniczy, kierownictwo i pracownicy spółki OKD oraz mieszkańcy miasta.

- Jak każdego roku oddajemy dziś cześć wszystkim tym, którzy oddali górniczej profesji to, co mieli najcenniejszego, życie. Praca górnika jest ciężka i niebezpieczna. Górnicy każdego dnia zjeżdżają do swych kopalń, nie dopuszczając do siebie myśli, że mogłoby zajść coś, czego nie będą potrafili opanować. A robią to po to, abyśmy tu na powierzchni mogli ogrzewać swoje mieszkania, gospodarować, żyć na poziomie. Tym, którzy odeszli, winni jesteśmy pamięć – powiedziała w krótkim wystąpieniu Vanda Staňková, prezes zarządu OKD.

Głos zabrał także Ivo Vondrak, hetman kraju morawsko-śląskiego.

- Od dwustu lat ten region stał węglem. Dzięki temu prosperował i miał perspektywy. Rzeczywistość jednak ma to do siebie, że się zmienia. Czas rozstania z górnictwem nadchodzi wielki krokami. Nie da się tego uniknąć. Chciałbym, aby proces likwidacji kopalń przebiegł sprawnie i godnie, abyśmy nie musieli się w przyszłości wstydzić za to, że coś nie wyszło tak, jak miało wyjść. To byłoby niegodne zwłaszcza wobec tych, którzy w kopalniach oddali swoje życie, wobec ich rodzin i wobec przyszłości całego naszego regionu – powiedział hetman.

Orkiestra odegrała hymn górniczy. Delegacje kopalń, zakładów pracy i samorządów złożyły pod Pomnikiem Ofiar Górniczego Trudu wieńce i kwiaty. Następnie uczestnicy uroczystości wyruszyli w pochodzie do Kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego na mszę św. w intencji poległych górników.

Podczas kazania ks. proboszcz Przemysław Traczyk mówił o potrzebie rozwiązywania konfliktów i pojednania w oparciu o ewangelię św. Mateusza.

- Czasem potrzeba kogoś napomnieć, jeśli czyni coś złego. Napominać to nasz obowiązek, ale należy też uszanować cudze poglądy. Pierwszy krok w rozwiązywaniu konfliktów we wspólnocie wierzących to rozmowa rozpoczęta przez kogoś, kto zauważył zmianę, jaka zachodzi w życiu innego lub doświadczył jakiegoś zła, więc odczuwa ból, smutek, niepokój. Dlatego podejmuję inicjatywę rozmowy w miłości. Rozwiązanie konfliktu w cztery oczy chroni tego, kto zawinił przed publicznym zawstydzeniem – mówił.

W trakcie mszy poświęcony został sztandar jednej z organizacji Związku Górników Umundurowanych. Widnieją na nich słowa górniczego pozdrowienia w językach czeskim i polskim: Zdař Bůh i Szczęść Boże.

Ks. proboszcz Przemysław Traczyk wyraził nadzieję, że organizacje górnicze będą stać na straży tradycji górniczych przemysłowego Śląska.

W OKD pracuje obecnie ok. 8500 osób. Wśród nich jest ok. 1500 górników z Polski.

W br. w związku z pandemią koronawirusa kierownictwo OKD i władze samorządowe Karwiny zdecydowały się odwołać program rozrywkowy, który zwykle towarzyszył obchodom Dnia Górnika.

Górnicze święto w Czechach przypada 9 września na pamiątkę nadania miastu Jihlawie praw górniczych, ważnych dla wszystkich ziem królestwa czeskiego. Uczynił to w 1249 r. król Vaclav I.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.