Górnicy przekwalifikują się na kolejarzy? Pracę znajdzie 200 osób, za "przyzwoite stawki"

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dzięki wsparciu unijnych funduszy nawet 200 pracowników PGG będzie mogło przekwalifikować się i znaleźć pracę w branży kolejowej. Umowę w tej sprawie podpisano w poniedziałek (3 listopada).

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Porozumienie o wsparciu dla pracowników odchodzących z branży górniczej, obejmujące zmianę kwalifikacji zawodowych i zatrudnienie na nowych miejscach pracy, zawarły w poniedziałek (3 listopada) Polska Grupa Górnicza, Koleje Śląskie oraz spółka z grupy PGG – Synercom Usługi Wspólne. Dzięki wsparciu unijnych funduszy nawet 200 pracowników PGG będzie mogło przekwalifikować się i znaleźć pracę w branży kolejowej. 

Projekt zakłada zatrudnienie byłych górników na stanowiskach związanych przede wszystkim z utrzymaniem i prowadzeniem taboru kolejowego - w transporcie potrzebni są maszyniści, mechanicy, elektromechanicy, technicy utrzymania taboru, a w przyszłości też pracownicy administracyjni i techniczni.

– Kontynuujemy dobrą współpracę z naszym regionalnym przewoźnikiem kolejowym. W lutym tego roku Polska Grupa Górnicza i Koleje Śląskie podpisały list intencyjny dotyczący wykorzystania bocznicy kolejowej przy nieczynnym szybie kopalni Sośnica na potrzeby budowy nowoczesnej bazy serwisowej Kolei Śląskich. Dzisiaj robimy kolejny krok. Chcemy pomóc pracownikom, którzy zdecydują się odejść z górnictwa, np. korzystając z osłon w nowelizowanej ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Dzięki podpisanemu dziś porozumieniu będą mogli kontynuować karierę zawodową w spółce kolejowej. Dziękuję za otwartość i przychylność ze strony Kolei Śląskich oraz samorządu województwa. Tylko współpracując możemy transformować spółkę, branże górniczą i nasz region – podkreślił Bartosz Kępa, wiceprezes PGG.

Przyszłość jest również poza górnictwem

- Będziemy zachęcać górników do tego, żeby myśleli o przyszłości. Przyszłość jest również poza górnictwem, w firmach na Śląsku jest coraz więcej możliwości do tworzenia nowych miejsc pracy. W tej chwili czekamy jeszcze na taką kropkę nad i, czyli wejście w życie nowelizacji ustawy górniczej, która uruchomi proces transformacji i restrukturyzacji zatrudnienia w naszej firmie. Wtedy będziemy mogli odpalić ten program z pełną mocą - dodał.

Współpracą w ramach porozumienia będzie kierował zespół złożony z przedstawicieli Polskiej Grupy Górniczej, Kolei Śląskich i Synercomu. Do jego zadań będzie należało m.in. określenie liczby dostępnych miejsc pracy czy niezbędnych wymagań dla danych stanowisk oraz przygotowanie materiałów informacyjnych na temat nowych możliwości zawodowych.

- Kolej jest doskonałym miejscem do rozpoczęcia kariery zawodowej, jak i jej kontynuowania. Jest to branża, która wchodzi w swój złoty wiek. Takich środków na inwestycje jeszcze w kolejach nie było. W przypadku osób zatrudnionych w górnictwie chcemy wykorzystać ich doświadczenie i zaoferować atrakcyjne możliwości przekwalifikowania. Potrzebujemy zwłaszcza maszynistów. Zatrudniliśmy ich 80, a potrzebnych jest drugie tyle. W całym kraju brakuje w sumie 2,5 tys. pracowników na tym stanowisku. Praca w kolejach daje pewność i stabilizację na długie lata. Warto z tej szansy skorzystać – podkreślał prezes Kolei Śląskich, Krzysztof Klimosz.

Cały proces przekwalifikowania górników z PGG potrwa nawet rok

Zapytany przez dziennikarzy, o to, na jakie zarobki będą mogli liczyć górnicy którzy przejdą do Kolei Śląskich, przyznał, że będą to stawki "całkiem przyzwoite" - Oczywiście o innej pensji mówimy w przypadku maszynisty, którego cykl szkolenia trwa do roku czasu i który ma bardzo odpowiedzialną pracę. Zupełnie inne kwoty dotyczą konduktorów, kierowników pociągów, ale także ludzi do serwisu tych pociągów, do sprzątania tych pociągów, mechaników, elektryków, ludzi, którzy zajmują się bocznicami, torami - podkreślił Klimosz.

Cały proces przekwalifikowania górników potrwa od 6 do 12 miesięcy. Obejmuje doradztwo, testy predyspozycji, badania psychologiczne i zdrowotne, szkolenia zwieńczone egzaminami i zatrudnieniem kandydata w Kolejach Śląskich, a także późniejszy monitoring pracownika na nowym stanowisku. Porozumienie zawarto do końca grudnia 2030 roku z możliwością jego przedłużenia.

Proces przekwalifikowania pracowników wspierać będzie spółka Synercom Usługi Wspólne, należąca do PGG. – Chcemy wykorzystać swoje doświadczenie w doradztwie zawodowym czy testowaniu predyspozycji pracowników Polskiej Grupy Górniczej - mówi Iwona Włodarz, prezes spółki Synercom Usługi Wspólne.

I dodała: Przekwalifikowania będą działaniami w ramach projektu „Nowa perspektywa”, który jest realizowany w ramach Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-2027 współfinansowanego ze środków Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji. Chcemy wspierać pracowników w procesie zmiany zatrudnienia proponując indywidualne doradztwo zawodowe, szkolenia służące podniesieniu lub nabyciu nowych kwalifikacji, pośrednictwo pracy oraz wsparcie psychologiczne.

PGG już współpracuje z Kolejami Śląskimi, m.in. przy zagospodarowaniu terenu po szybie Bojków

Strony ustaliły zasady finansowania wspólnych działań: każda z nich samodzielnie pokryje swoje koszty organizacyjne, natomiast szkolenia i certyfikacja kandydatów ma zostać sfinansowana m.in. ze środków Unii Europejskiej.

– Porozumienie o wsparciu dla pracowników odchodzących z branży górniczej, obejmujące zmianę kwalifikacji zawodowych i zatrudnienie na nowych miejscach pracy, a w tym przypadku w szeregach Kolei Śląskich to dobra wiadomość dla obu sektorów i zarazem najświeższy przykład transformacji. Pracownicy zakładów wydobywczych znajdą zatrudnienie w dynamicznie rozwijających się Kolejach Śląskich, które stają coraz mocniejszym graczem na rynku przewozów regionalnych. Rocznie z usług naszych kolei korzystają miliony pasażerów. Spółka sukcesywnie wzmacnia flotę, a stanie się ona jeszcze potężniejsza dzięki wsparciu środków z Krajowego Planu Odbudowy. Koleje Śląskie i Województwo Śląskie otrzymają z tego tytułu po 126 mln zł. Polityka inwestycyjna Kolei Śląskich otwiera tym samym także możliwości rekrutacyjne, tworzenia miejsc pracy. Cieszę się, że skorzystają na tym także osoby odchodzące z górnictwa. Transformacja nie może wykluczać i to jest doskonały tego przykład – mówi Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.

Polska Grupa Górnicza wspólnie z Kolejami Śląskimi, przy wsparciu samorządów Gliwic i Województwa Śląskiego, realizuje już projekt przekształcenia terenu po szybie Bojków w Gliwicach w nowoczesną bazę kolejową. W lutym 2025 roku podpisano list intencyjny, w którym przewidziano przekazanie kopalnianego terenu i jego adaptację na potrzeby Kolei Śląskich. Na gruntach o powierzchni 4 ha powstanie bocznica i hangary serwisowe, które umożliwią sprawne zarządzanie taborem regionalnego przewoźnika. Inwestycja pozwoli też na uruchomienie bezpośredniego połączenia kolejowego z Bojkowa i Sośnicy przez Gliwice do Pyskowic. Na linii powstaną trzy nowe przystanki pasażerskie, z których skorzystają tysiące pracowników firm w gliwickiej części Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.