Górnicy kopalń Kompanii Węglowej oddają krew dla rannych w katastrofie kolegów
fot: Kajetan Berezowski
Honorowi krwiodawcy z kopalni „Knurów” pomagają rannym kolegom
fot: Kajetan Berezowski
-Przyjechało 28 górników gotowych nieść pomoc kolegom poszkodowanym w katastrofie w kopalni „Wujek-Śląsk”. Wszyscy wyjechali na powierzchnię po zmianie „B” i zgodnie z przepisami są wypoczęci – zapewnia Arkadiusz Wojdowski, wiceprezes Klubu Honorowego Dawcy Krwi PCK w Knurowie.
Wielu wciąż wyraża zaniepokojenie przepisami obowiązującymi w zakresie honorowego krwiodawstwa. Niektórzy liczą się z koniecznością odrabiania dni wolnych, udzielonych im przez macierzyste zakłady pracy na okoliczność oddawanie krwi.
-Ta kwestia wymaga ostatecznego uregulowania. Pomagamy, bo nie wyobrażamy sobie, żeby było inaczej, ale liczymy, że prawo stanie po naszej stronie. To jeszcze bardziej zmobilizowałoby zwłaszcza młodych ludzi do systematycznego oddawania płynu życia – dodał Wojdowski.
Tymczasem na terenie kopalni „Bolesław Śmiały” w Łaziskach Górnych od rana trwa akcja krwiodawstwa w specjalnie przystosowanym do tego celu ambulansie.
Z kolei jutro w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach spodziewani są górnicy z kopalni „Szczygłowice”.