Są urlopy i jednorazowe odprawy dla pracowników węgla brunatnego i sektora elektroenergetycznego

1648706855 elektrowniaturow

fot: PGEiEK/ARC

Wojna w Ukrainie pokazała, jak ważne jest posiadanie własnych surowców i potencjału energetycznego

fot: PGEiEK/ARC

Będą urlopy górnicze lub energetyczne dla pracowników sektora węgla brunatnego i elektroenergetycznego, którym do nabycia praw emerytalnych zostało nie więcej niż cztery lata. Tak 17 sierpnia zdecydował Sejm, przyjmując ustawę o osłonach socjalnych w ostatecznym kształcie. Wszystko to w związku z projektem utworzenia Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego, który jest bardzo pozytywnie przyjmowany także przez instytucje finansowe.

Nowe przepisy w praktyce wcielą w życie postanowienia zawartej w grudniu 2022 r. umowy społecznej, poprzedzającej przygotowywane obecnie przekazanie węglowych aktywów wytwórczych oraz kopalń węgla brunatnego do NABE – Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego.

Odchodzący z pracy górnicy węgla brunatnego i pracownicy sektora elektroenergetycznego, którym do nabycia praw emerytalnych zostało nie więcej niż 4 lata, będą mogli przejść na urlopy górnicze lub energetyczne, podczas których będą otrzymywać 80 proc. wynagrodzenia naliczanego jak za urlop wypoczynkowy.

Jednocześnie dla osób z co najmniej 5-letnim stażem pracy, które nie będą mogły skorzystać z urlopów przedemerytalnych, przewidziano jednorazowe odprawy, w sumie równowartość 12-miesięcznego wynagrodzenia.

Przypomnijmy, że 10 sierpnia PGE, Tauron, Enea i Energa podpisały dokumenty zawierające podsumowanie warunków transakcji nabycia przez Skarb Państwa aktywów węglowych posiadanych przez te podmioty celem utworzenia NABE.

– To ostatni etap wraz z ustawą o gwarancjach finansowych dla NABE. W ten sposób zamykamy proces – ten długi, trudny i czasochłonny proces budowy agencji – podkreślił wówczas Jacek Sasin, minister aktywów państwowych.

Zapewnił, że jesienią wszystkie aktywa węglowe zostaną wniesione do PGE GiEK. Jego zdaniem ten proces ma zasadnicze znaczenie dla polskiej gospodarki i bezpieczeństwa.

– Doprowadzony do końca zabezpiecza bezpieczeństwo energetyczne Polski na najbliższe dziesięciolecia. Daje gwarancje niezależności energetycznej Polski, daje gwarancje funkcjonowania energetyki węglowej i daje gwarancję bezpiecznej i kontrolowanej transformacji energetycznej – stwierdził minister.

Dodał, że dzięki powstaniu NABE spółki energetyczne uwolnione od aktywów węglowych będą mogły bez przeszkód pozyskać finansowanie zewnętrzne na inwestycje, które są zaplanowane i które będą w najbliższym czasie realizowane.

Potwierdza to agencja ratingowa Fitch, która wydzielenie aktywów węglowych m.in. z PGE oceniła pozytywnie. Transakcja jest dobrze postrzegana przez instytucje finansowe – dostarczycieli kapitału na inwestycje.

– To dobra wiadomość dla Polaków, bo efektywna działalność PGE pozwoli spółce w pełni wykorzystać potencjał w realizacji transformacji energetycznej, której najważniejszym celem jest obniżanie kosztów energii elektrycznej, z korzyścią zarówno dla gospodarstw domowych, firm oraz całej gospodarki – mówił Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE.

Zbigniew Kasztelewicz, p.o. prezesa PGE GiEK, podkreślił, że silna branża energetyczna to silna gospodarka, dlatego mówiąc o transformacji energetyki, spółka myśli o przyszłości i o kolejnych pokoleniach.

– Naszym celem jest osiągnięcie sprawiedliwej transformacji, która przyniesie korzyści mieszkańcom, a także stworzy szanse rozwojowe dla nowych dziedzin polskiego przemysłu i usług oraz da impuls dla rozwoju polskich innowacji – dodał Zbigniew Kasztelewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski