W kopalni Mysłowice-Wesoła pracę pod ziemią rozpoczęła na początku tego roku kolejna już nowa wiertnica hydrauliczna WWH-5, która pozwoli specjalistom Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych prowadzić odmetanowanie pokładów węgla przed ich eksploatacją, w technologii odwiertów kierunkowych o dużym zasięgu - poinformowała Polska Grupa Górnicza.
Jak podaje górnicza spółka, zakup urządzenia był możliwy dzięki wsparciu z funduszu prewencyjnego Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych z Grupy PZU w wysokości 500 tys. zł, ponieważ Towarzystwo ubezpiecza majątek podziemny Polskiej Grupy Górniczej.
Metan należy do najpoważniejszych zagrożeń w kopalniach węgla, dlatego ubezpieczyciel wspiera rozwiązania ograniczające ryzyko wypadków i chroniące pracowników.
Nowoczesna metoda odmetanowania polega na wykonywaniu precyzyjnych odwiertów o długości nawet kilkuset metrów (rekord to 705 m). Odwierty prowadzi się z już istniejących wyrobisk, około 50 m nad pokładami węgla przeznaczonymi do wydobycia.
Technologia ta zastąpiła tradycyjne chodniki drenażowe, których budowa była obarczona większym ryzykiem, a także była kosztowna i czasochłonna. Wiercenia kierunkowe są bezpieczniejsze – pracownicy nie są narażeni na bezpośredni kontakt z potencjalnymi wyrzutami, zapłonem czy wybuchem metanu. Co ważne, metan wychwycony podczas odwiertów można wykorzystać energetycznie.
– Zakup pozwolił na poszerzenie zakresu wierceń, które wykonujemy. Razem z nową wiertnicą mamy już w sumie trzy tego typu urządzenia: jedna wiertnica pracuje w kopalni Ruda, a dwie w kopalni Mysłowice-Wesoła - informuje cytowany w komunikacie spółki Rafał Mędrygał, Główny Inżynier Górniczy ZGRI ds. wierceń i odmetanowania.
Wiercenia kierunkowe służą nie tylko do odmetanowania. W kopalni Piast-Ziemowit wykorzystano wiertnicę do dokładnego rozpoznania budowy geologicznej złoża. Pięć wykonanych tam odwiertów o łącznej długości ponad 1200 m pozwoliło zidentyfikować uskoki, zaburzenia geologiczne oraz parametry pokładu węgla.
Wyniki te przerosły oczekiwania zespołów projektowych. Takie informacje w przyszłości znacząco ułatwią planowanie eksploatacji w rejonach słabiej rozpoznanych geologicznie.
Rdzeniowania, czyli pobieranie próbek skał do badań, przeprowadzono również w kopalniach Staszic-Wujek i Mysłowice-Wesoła. Wkrótce mają ruszyć kolejne, m.in. w kopalni ROW.
Wiercenia kierunkowe mogą być także wykorzystywane do likwidacji zbiorników wodnych znajdujących się w rejonach eksploatacji węgla. Dzięki dużemu zasięgowi odwiertów można to robić z wyprzedzeniem i z bezpiecznej odległości.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.