Wstrzymanie wierzytelności od osób poszkodowanych w programie “Czyste Powietrze“ i dochodzenie tych pieniędzy od nieuczciwych wykonawców zakłada projekt specustawy, który w czwartek trafi do konsultacji społecznych - poinformował PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta.
Wiceminister klimatu i środowiska wyjaśnił, że konsultacje społeczne projektu specustawy pomocowej dla beneficjentów, którzy zostali poszkodowani przez nieuczciwych wykonawców w programie “Czyste Powietrze“ potrwają 21 dni. Pytany, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie, odpowiedział: “chciałbym, aby w pierwszej połowie roku domknąć ten temat, żeby przepisy zaczęły jak najszybciej obowiązywać“. Bolesta dodał, że liczy w tej sprawie na współpracę parlamentu i prezydenta.
- Projekt ustawy jest bardzo krótki, to 11 artykułów, a jego cel jest bardzo prosty - pomoc ludziom poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców w programie “Czyste Powietrze“ - podkreślił. Chodzi o właścicieli domów jednorodzinnych, którzy przekazali nieuczciwym wykonawcom zaliczki na realizację np. termomodernizacji, a ta nie została przeprowadzona lub rozliczona z winy wykonawcy. Obecnie wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej zgodnie z prawem muszą dochodzić od takich poszkodowanych osób zwrotu przyznanych zaliczek.
Resort przekazał, że według danych Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) kwota nierozliczonych zaliczek, w tym tych nienależnie pobranych przez wykonawców, wynosi obecnie około 285 mln zł.
- Według naszych szacunków ten problem może dotyczyć ponad 8 tys. rodzin - dodał Bolesta.
Wiceminister zastrzegł, że specustawa nie będzie działać z automatu, a beneficjenci programu, aby zawiesić spłatę wierzytelności, będą musieli m.in. zawiadomić organy ścigania.
Bolesta wyjaśnił, że w pierwszej kolejności “osoba, która czuje się poszkodowana przez wykonawcę“ powinna złożyć wniosek do prokuratury. - Potem trzeba będzie złożyć wniosek do wojewódzkiego funduszu o zawieszenie spłaty zobowiązań, jednocześnie upoważniając go do dochodzenia tych roszczeń od wykonawcy inwestycji. W tym momencie wierzytelność beneficjenta wobec WFOŚiGW zostaje zawieszona - powiedział. Dodał, że jeśli rozstrzygnięcie sądu będzie pozytywne dla beneficjenta, to odpowiedzialność zostanie z niego zdjęta i nie będzie musiał zwracać żadnych pieniędzy.
W takiej sytuacji, zgodnie z projektowaną specustawą, to wojewódzki fundusz będzie dochodził należnych mu pieniędzy od wykonawcy. - Jeśli to mu się nie uda, to wówczas NFOŚiGW musi mieć rezerwę, aby pokryć tę lukę - wskazał wiceminister.
W grudniu ub.r. w wykazie prac legislacyjnych rządu poinformowano, że specustawa miała też pozwolić NFOŚiGW oraz wojewódzkim funduszom umarzać i rozkładać na raty należności wynikające z konieczności zwrotu udzielonych dotacji.
Bolesta pytany, czy to rozwiązanie znalazło się w gotowym projekcie, odpowiedział, że “jest w nim przewidziane udzielanie takich ulg beneficjentom programu Czyste Powietrze będącym w trudnej sytuacji i jednocześnie pokrzywdzonym przez nieuczciwych wykonawców“. - Natomiast systemową zmianę dotyczącą również innych programów realizowanych ze środków narodowego i wojewódzkich funduszy będziemy robić innym projektem, żeby nie hamować prac nad tymi kwestiami, które są najpilniejsze, czyli pomoc poszkodowanym - przekazał.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.