W odpowiedzi na publikacje jednej z reprezentatywnych organizacji związkowych Zarząd JSW informuje, że wyraża gotowość do natychmiastowego powrotu do rozmów i dalszego procedowania projektu porozumienia, nad którym wspólnie ze stroną społeczną pracowano przez ostatnie tygodnie. Jeszcze na początku tygodnia strony były bliskie osiągnięcia kompromisu, tak potrzebnego dziś Spółce - czytamy w oficjalnym komunikacie Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
Oto ciąg dalszy komunikatu: "JSW S.A. znajduje się w momencie, który nie pozwala na prowadzenie kolejnych, niekończących się negocjacji i targów. Spółka, aby przetrwać potrzebuje dziś decyzji i rozwiązań, które trzeba wdrażać natychmiast, co jest priorytetem dla Zarządu.
Nie jest możliwe rozpoczynanie negocjacji od początku po całej serii rozmów, analiz i ustaleń, w oparciu o nowe, wcześniej nieznane propozycje przygotowane pod wpływem publikacji prasowych, które pojawiły się we wtorek w przestrzeni publicznej.
Mając na uwadze dobro całej GK JSW, konieczny jest powrót do stołu rozmów w oparciu o dotychczasowy dorobek negocjacyjny i z poszanowaniem wysiłku, jaki obie strony włożyły w dotychczasowe uzgodnienia. Tylko wspólnie, w duchu odpowiedzialności i wzajemnego szacunku, jesteśmy w stanie wypracować rozwiązania, które zabezpieczą przyszłość JSW S.A. i jej załogi.
Dlatego jeszcze dziś Zarząd JSW S.A. wystosuje do reprezentatywnych związków zawodowych zaproszenie na kolejne spotkanie".
To odpowiedź na wcześniejsze stanowisko związków, czyli Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" JSW, w którym m.in. czytamy: "Publikowanie oświadczeń na stronie internetowej zamiast rzetelnej rozmowy przy stole dowodzi, że strona społeczna wciąż jest traktowana przedmiotowo. Nie da się budować przyszłości spółki, ignorując głos tych, którzy ją tworzą.
Zarząd twierdzi, że nie ma czasu na „niekończące się negocjacje”. My odpowiadamy: nie ma czasu na arogancję. Prawdziwy dialog wymaga dwóch stron, a nie jednostronnych komunikatów prasowych".
Czy obie strony dojdą do porozumienia?
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.
Zarząd twierdzi tak: /Nie jest możliwe rozpoczynanie negocjacji od początku po całej serii rozmów, analiz i ustaleń, w oparciu o nowe, wcześniej nieznane propozycje przygotowane pod wpływem publikacji prasowych, które pojawiły się we wtorek w przestrzeni publicznej./ Czy zarząd uściśli czego dowiedział się z mediów i skąd ta nagła zmiana narracji na - siądziemy do rozmów, kiedy wczoraj wstaliśmy od nich.? P.S. ja dziś w mediach słyszałem, że spada populacja wymarłego Dronta Dodo - sarkazm. Czy to, powód do zerwania więzi z rodziną.?
Druga strona pewnie wyjdzie z kolejnym planem naprawczym.