Rok 2026 w górnictwie. Ziętek: Czeka nas bardzo gorące dwanaście miesięcy. JSW i PGG na krawędzi

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

 - Końcówka roku 2025 to nic innego, jak ekspresowe łatanie dziur w górnictwie, bo rząd wszystko robi w tym temacie na zasadzie łapu-capu. Na szczęście z nowelizacją ustawy górniczej i rozwiązaniem konfliktu w PG Silesia się udało, ale to nie zmienia faktu, że sytuacji branży nadal jest katastrofalna i przyszły rok może być bardzo trudny - ocenia Bogusław Ziętek, lider WZZ Sierpień 80.

Szef Sierpnia 80 zauważa, że nadal nie ma recepty na sytuację w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. - Tutaj nie udało się zrobić nic, absolutnie nic, bo ani przywrócić płynności finansowej tej spółce, ani zabezpieczyć środków na realizację podstawowych kwestii, takich jak wypłata wynagrodzeń czy spłata zobowiązań. A przypominam, że od wiosny JSW będzie musiał spłacać podwójne ZUS-y, wynika to akurat z wcześniejszego przesunięcia tej płatności o rok – będzie to więc kolejny strzał w tę spółkę. Rząd nie ma żadnego sensownego pomysłu na spółkę, poza ciągłym bombardowaniem strony społecznej postulatem, że pracownicy mają się zrzec 40% swojego wynagrodzenia, co jest absurdalne. - podkreśla Ziętek.

Puste kasy w PGG? „W połowie roku może zabraknąć środków”

Jak dodaje, w 2025 roku nie udało się też uporządkować struktury organizacyjnej górnictwa, czyli kwestii, która mogłaby wpłynąć na oszczędności spółek. - Rozwiązano, co prawda, problem pracowników Silesii, ale ja chcę przypomnieć, że w Polsce są górnicy, którzy nadal nie będą mogli korzystać z dobrodziejstw ustawy górniczej, czyli pracownicy np. SUG czy JSW SiG, czyli spółek-córek Południowego Koncernu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zresztą realizacja tej ustawy, o którą tak bardzo walczyliśmy, też nie będzie prosta, bo w JSW i w PGG jest mniej więcej po 4,5 tysiąca uprawnionych do skorzystania z urlopów górniczych i urlopów przeróbkarskich, a z mojej wiedzy wynika, że w obu spółkach dużym sukcesem będzie, jeśli skorzysta z nich po 2 tysiące ludzi. To oznacza, że w przyszłym roku możemy mieć problem z alokacjami tych ludzi, którzy muszą znaleźć pracę, a więc z Bobrka, z Silesii, jeśli ta upadnie, czy z Bielszowic - prognozuje szef Sierpnia 80.

Bogusław Ziętek zauważa też, że PGG stoi przed innym problemem. - Mniej więcej w połowie roku spółce może zabraknąć środków na funkcjonowanie, dlatego, że środki przypisane przez rząd na górnictwu na 2026 roku są zdecydowanie zbyt niskie w stosunku do potrzeb - przyznaje.

I dodaje: Biorąc to wszystko w całość, nie ma wątpliwości, że przed górnictwem bardzo trudny rok. Nie lepiej będzie w innych branżach – w hutnictwie, przemyśle samochodowym czy rolnictwie. To może być bardzo dynamiczne i bardzo gorące dwanaście miesięcy, tym bardziej, że protesty różnych środowisk mogą przelać się w jedną falę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Górnictwo 2.0. Dawne kopalnie będą ogrzewać całe miasta przez kolejne 200 lat?

Co po węglu? To jedno z najczęściej zadawanych ostatnio pytań na Śląsku. Odpowiedzi na nie padło już wiele. Jedna z nich wynika z projektu GeoSolar. Opiera się on na idei wykorzystania energii geotermalnej wód kopalnianych i energii słonecznej. Jego założenia przedstawili w ub. tygodniu naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa.

Ponad 60 proc. młodych Polaków korzysta z AI podczas zakupów

Ze sztucznej inteligencji przy podejmowaniu decyzji o zakupach korzysta 65,5 proc. Polaków - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Eksperci wskazali, że AI jest wykorzystywana m.in. do porównywania produktów, szukania najlepszych cen czy inspiracji.

Prezes ARP: Polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą

Ukraiński biznes potrzebuje miejsc bezpiecznych oraz stwarzających warunki do rozwoju i uczestniczenia w jednolitym europejskim rynku - ocenił w piątek w rozmowie z PAP prezes ARP Daniel Ryczek. Jego zdaniem m.in. polskie parki przemysłowe mogą być łącznikiem między Europą Zachodnią a Ukrainą.