Ministerstwo Przemysłu: Transformacja to zadania dla wielu środowisk

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przed gminami górniczymi stoją potężne wyzwania. Na zdjęciu dzielnica Bobrek w Bytomiu

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Czy Ministerstwo Przemysłu ma w planach powołanie rządowego pełnomocnika do spraw transformacji energetycznej? Może okazać się, że tak. Problem transformacji jest tak szeroki, że dotyka wiele środowisk - od górników, po spółki górnicze, gminy i powiaty - potrzebne są więc zespoły, które mogą wypracować konkretne rozwiązania.

O pracach nad powołaniem zespołów zajmujących się transformacją energetyczną mówiła Joanna Pauly, dyrektor Departamentu Funduszy Europejskich i Spraw Zagranicznych Ministerstwa Przemysłu podczas konferencji zorganizowanej z okazji prezentacji raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Wrażliwość regionów górniczych na transformację energetyczną”.

- Z punktu widzenia Ministerstwa Przemysłu problem transformacji jest nie tylko międzyresortowy, dotyka bowiem wielu interesariuszy. Naszym zadaniem jest pogodzenie ich interesów, gdyż inne interesy mają gminy, powiaty, jeszcze inne spółki górnicze oraz sami górnicy - podkreślała dyrektor Joanna Pauly. - Jednocześnie musimy zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, tak wspierać te procesy, by nie zburzyć dostępu do naszego surowca energetycznego - przypomniała.

Zaznaczyła, że pytań i problemów do rozwiązania jest wiele. - Jak choćby te, czy chcemy zamykać kopalnie do przysłowiowego zera, czy inaczej podejść do tego tematu, co postulują spółki - dała przykład. - Dlatego warto integrować środowiska, które mają coś do powiedzenia w kwestii transformacji - dodała. Tłumaczyła, że ministerstwo nie tyle wskaże, kto mógłby zostać pełnomocnikiem, ale skupi się na roli integrującej wszystkie środowiska, dla których ważna jest transformacja. Mowa tu m.in. o rządzie i samorządach.

Dodała także, że nowelizowana jest również ustawa o Funduszu Transformacji Woj. Śląskiego, aby Fundusz była bardziej elastyczny.

- Ważne jest także, jak transformować przedsiębiorstwa górnicze, by dalej generowały zyski. Ich majątek można wykorzystać w innych obszarach - podkreśliła dyrektor Joanna Pauly.

Przypomniała, że minister przemysłu powołała zespół, który będzie się zajmował przygotowaniem Białej Księgi Transformacji. Zespół będą współtworzyć przedstawiciele Ministerstwa Przemysłu, Banku Światowego oraz środowiska naukowego o dorobku naukowym związanym z tematyką objętą zakresem Białej Księgi Transformacji (chodzi specjalizacje z dziedziny prawnej, ekonomicznej i społecznej, organizacji i zarządzania oraz górniczej i środowiskowej).

Założenia z wersją do konsultacji Białej Księgi Transformacji zostaną zaprezentowane podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.