Rynek pracy szuka fachowców. Doświadczeni zarobią do 19 tys. zł

1694690276 jeriden villegas vlpum5wp5z

fot: AGH

Według GUS, pracowników najemnych było 11.974,2 tys., czyli ok. 79 proc. ogółu pracujących w gospodarce narodowej

fot: AGH

Rynek pracy szuka fachowców, w tym m.in. cieśli, ślusarzy, stolarzy i elektryków, ich zarobki rosną i wahają się od 4,5 do 7,5 tys. zł brutto miesięcznie - wynika z wtorkowego raportu Personnel Service. Wskazano, że doświadczeni specjaliści zarobią nawet 19 tys. zł brutto miesięcznie.

- Aktualnie rynek pracy w Polsce wyraźnie pokazuje, że specjaliści z fachem w ręku, jak cieśle, dekarze czy spawacze, są na wagę złota - ocenił, cytowany w raporcie, Krzysztof Inglot z Personnel Service.

Wskazał, że wynika to z rozwoju sektora budowlanego i przemysłowego oraz deficytów kadrowych na rynku. Zauważył, że wynagrodzenie w tych zawodach może konkurować z wieloma stanowiskami biurowymi.

Personnel Service wyjaśnił, że zawody deficytowe to te, w których liczba ofert pracy przewyższa liczbę kandydatów. Wśród nich są profesje z zarobkami do 7 tys. zł.

- Najniżej plasują się stolarze z wynagrodzeniem do 6040 zł brutto, a na niewiele więcej mogą liczyć ślusarze, którzy zarabiają maksymalnie 6300 zł brutto - poinformowali autorzy publikacji. Podkreślili, że “wraz z doświadczeniem zarobki rosną i mogą sięgnąć nawet 19 tys. zł brutto“.

Kolejnymi zawodami są te związane z budownictwem, np. monterzy konstrukcji budowlanych z zarobkami do 6610 zł brutto, czy murarze (6670 zł brutto).

- Nieco lepiej wynagradzani są brukarze i spawacze z zarobkami odpowiednio do 6780 zł i 6800 zł brutto - czytamy. Najwięcej zarobią - zgodnie z danymi Personnel Service - betoniarze, ich pensja wyniesie do 6810 zł brutto.

W przypadku prac wymagających wyższych kwalifikacji, zarobki przekraczają 7 tys. zł.

- Tynkarze mogą liczyć na wynagrodzenie do 7160 zł brutto, a operatorzy maszyn budowlanych na stawki sięgające 7280 zł brutto - wskazali autorzy raportu.

Natomiast różnica płac między elektrykami i cieślami wynosi 10 zł, zarobią odpowiedni do 7380 zł i 7390 zł. Najlepiej opłacalni - jak wskazał Personnel Service - są dekarze, których wynagrodzenie może sięgać 7490 zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.