Pomoc publiczna związana z redukcją zdolności produkcyjnych kopalń, jest jednym z zapisów Umowy społecznej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

To wsparcie dla projektów realizowanych przy wykorzystaniu środków Unii Europejskiej z instrumentu Łącząc Europę

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska oficjalnie złożyła do Komisji Europejskiej zaktualizowane zgłoszenie w sprawie pomocy publicznej związanej z redukcją zdolności produkcyjnych kopalń węgla kamiennego w Polsce.

Zaktualizowane dokumenty – jak czytamy w informacji MP - są następstwem intensywnych i konstruktywnych dyskusji, które Polska prowadziła z Komisją Europejską w ciągu ostatnich miesięcy.

Komisja Europejska oceni dokumenty i na ich podstawie może rozpocząć formalną procedurę związaną z wydaniem decyzji.

Złożenie wniosku do KE, które nastąpiło 31 października br., to realizacja zapisów Umowy społecznej podpisanej w maju 2021 r. dotyczącej górnictwa.

Pomoc publiczna związana z redukcją zdolności produkcyjnych kopalń, jest jednym z zapisów Umowy społecznej.

Dokument zawiera też gwarancje zatrudnienia oraz gwarancje osłon socjalnych dla górników, a także realizację inwestycji w nowoczesne technologie węglowe oraz stworzenie instrumentów wsparcia transformacji gospodarczej województwa śląskiego.

W 2025r. pomoc publiczna dla górnictwa węgla kamiennego wyniesie 7,8 mld zł. Na lata 2022-2031 nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego przywiduje wydatkowanie na ten cel 28,8 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.