Energetyka: Władze amerykańskiego stanu Utah opowiedziały się za tanią i pewną energetyką z węgla do 2042 r.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Tegoroczna legislatura stanu Utah przyjęła ustawę House Bill 224, która nakłada na Rocky Mountain Power obowiązek dalszego wykorzystywania elektrowni węglowych jako sprawdzonego źródła dostaw

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Amerykańska spółka energetyczna Rocky Mountain Power planuje spalanie węgla do 2042 r. Jeszcze przed dwoma laty ogłosiła, że planuje wycofać dwie ostatnie elektrownie węglowe w stanie Utah do 2032 r. Jednak w zeszłym tygodniu największy producent energii w stanie ogłosił, że będzie spalał węgiel przez kolejną dekadę.

- Ustawodawcy w Utah z radością przyjmują to posunięcie, chociaż eksperci ds. klimatu i grupy zajmujące się ochroną środowiska postrzegają je jako znaczący krok wstecz - napisano na serwerze yahoo.com.

PacifiCorp, spółka matka Rocky Mountain Power, zaktualizowała w zeszłym tygodniu swój zintegrowany plan zasobów informując, że obecnie pracuje nad tym, aby elektrownie węglowe w Huntington i Hunter działały odpowiednio do pierwotnej daty wycofania ich z eksploatacji w 2042 r. Stanowi to radykalną zmianę w porównaniu z zeszłym rokiem, kiedy plan PacifiCorp przewidywał likwidację obu elektrowni w 2032 r. Za tym zwrotem stoją zmiany w zakresie federalnych przepisów dotyczących transmisji ozonu. Pozew doprowadził do zawieszenia przez sąd prawa stanu Utah ograniczającego ilość węgla, jaki stan może spalać.

David Eskelsen, rzecznik Rocky Mountain Power, powiedział, że zmiany w harmonogramie wynikające z przepisów są normalną częścią prowadzenia działalności, ponieważ firma stara się zapewniać konsumentom na całym zachodzie Ameryki niezawodną energię po przystępnej cenie. - To część naszego stałego procesu, w ramach którego staramy się wykazywać wystarczającą elastyczność, aby w razie potrzeby zmieniać nasze plany i żeby w przyszłości niezawodnie spełniać potrzeby klientów – powiedział.

Eskelsen zauważył, że Rocky Mountain Power, która dostarcza energię elektryczną klientom w Utah, Wyoming i Idaho, nadal zamierza do 2050 r. przejść na w pełni odnawialne lub zeroemisyjne źródła energii.

Logan Mitchell, klimatolog i analityk energii w Utah Clean Energy, nazwał zwrot akcji PacifiCorp w sprawie zamykania elektrowni węglowych w Utah „drastycznym krokiem wstecz”. - Zamiast inwestować w nowe, czystsze i tańsze źródła, próbujemy przedłużać życie elektrowniom węglowym, które działają tu od 50 lat – powiedział, dodając, że elektrownie emitujące dwutlenek węgla w Utah będą wymagały kosztownej modernizacji, aby mogły działać nadal.

Z kolei przedstawiciel stanu Utah Colin Jack stwierdził, że odczuł ulgę z powodu tego, że  PacifiCorp przedłużyła żywotność elektrowni węglowych. - Jedną z kluczowych rzeczy, z których musimy zdać sobie sprawę, jest to, że węgiel jest paliwem, które utrzymuje Utah i zachodnie Stany Zjednoczone – powiedział. Przyznał ponadto, że Rocky Mountain Power planuje wycofać węgiel do 2050 r. dodając jednak, że źródło, które go zastąpi – niezależnie od tego, czy będzie to energia jądrowa, czy inne – musi istnieć, zanim Utah pozbędzie się swoich elektrowni węglowych, na których polegano przez dziesięciolecia.

Tegoroczna legislatura stanu Utah przyjęła ustawę House Bill 224, która nakłada na Rocky Mountain Power obowiązek dalszego wykorzystywania elektrowni węglowych jako sprawdzonego źródła dostaw, aby zapewnić mieszkańcom stanu Utahn niskie koszty energii.

Ma to również na celu zapewnienie stanowi Utah możliwości sprzedaży dodatkowej energii z elektrowni węglowych innym stanom, ponieważ eksperci przewidują, że zapotrzebowanie na energię z węgla wzrośnie w miarę agresywnego przechodzenia na czystsze źródła energii przez sąsiednie stany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.