Odkryty węgiel zostanie niewydobyty? Związkowcy protestują

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2023 r. grupa PGE ma już nie mieć aktywów węglowych, bo zostaną przeniesione do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Organizacje związkowe z Oddziałów Elektrownia Bełchatów, KWB Bełchatów oraz Centrali PGE GiEK powołały Związkowy Komitet Protestacyjny. Związkowcy nie zgadzają się na zmniejszanie wydobycia węgla oraz zatrudnienia.

Jak poinformowali związkowcy z kilkunastu central związkowych Związkowy Komitet Protestacyjny został powołany we wtorek, 26 marca. „W imieniu pracowników górniczo-energetycznego Kompleksu Bełchatowskiego wyrażamy zaniepokojenie obecną sytuacją związaną z brakiem konkretnych działań zabezpieczających naszą przyszłość. Nasze obawy podyktowane są między innymi brakiem spójnej koncepcji Rządy RP, Urzędu Marszałkowskiego, Województwa Łódzkiego, jak i ze strony miasta, gminy i powiatu. Brak współpracy z podmiotem górniczo-energetycznym działającym na terenie naszego regionu” – napisali związkowcy.

Jak wyliczają cały bełchatowski kompleks górniczo-energetyczny to ponad 13 tys. miejsc pracy, setki mln zł podatków wpływających do samorządów rocznie i ok. 20 proc. najtańszej i stabilnej w dostawach energii elektrycznej produkowanej w Polsce.

„Występujemy w obronie praw i interesów wszystkich pracowników Kompleksu Bełchatów, tak Oddziałów jak i naszych Spółek. Nie ma i nie będzie naszej zgody na planowaną degradację regionu, plany strategii głębokiej dekarbonizacji PGE GiEK S.A., w której warunkiem brzegowym jest uzyskanie praw do emisji CO2 w roku 2030 na poziomie kilku milionów ton (obecnie około 30 mln ton CO2). Nie zgadzamy się na planowane gwałtowne zmniejszanie wydobycia węgla, produkcji energii elektrycznej, a w konsekwencji gwałtownego zmniejszania zatrudnienia. Nie zgadzamy się z proponowaną polityką klimatyczną, polityką zielonego ładu, w której przyszłość regionu bełchatowskiego zaplanowana jest do 2030 r.” - argumentują związkowcy.

„Nie ma naszej zgody na planowane pozostawienie w złożu dużej ilości odkrytego węgla, to zwykłe „niegospodarne zarządzenie złożem” oraz umyślne prowokowanie katastrofy ekologicznej na światową skalą. Czy pozostawienie w złożu Szczerców niewydobytych zasobów węgla brunatnego było konsultowane z Ministerstwem Klimatu i Środowiska, czyli organem odpowiedzialnym za przyznanie koncesji na wydobycie kopalin?” - wskazują dalej przedstawiciele Związkowego Komitetu Protestacyjnego.

„Przypominamy, że przez lata zielona przemiana PGE S.A. była finansowana z pieniędzy PGE GiEK S.A. A to przecież PGE GiEK S.A. powinien być głównym beneficjentem środków z transformacji, dywersyfikując swój potencjał wytwarzania przed wygaszeniem źródeł emisyjnych. Żądamy tworzenia miejsc pracy poprzez nowe inwestycje, w tym budowę odkrywki Złoczew” – postulują.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.