Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Kolej: Remont linii Pszczyna - Żory finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy

fot: Krystian Krawczyk

Na linii nr 148 między Pszczyną i Rybnikiem obowiązują obecnie ograniczenia prędkości do 50-60 km/h, lokalnie do 30-40 km/h z powodu złego stanu podtorza lub nierówności pionowych na czynnych szkodach górniczych

fot: Krystian Krawczyk

Remont linii kolejowej nr 148 Pszczyna - Żory przygotowuje zarządca kolejowej infrastruktury, spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. Przedsięwzięcie ma być finansowane środkami Krajowego Planu Odbudowy.

Jednotorowe połączenie Pszczyna - Żory jest wykorzystywane m.in. w regionalnym ruchu pasażerskim, kursują nim np. pociągi Kolei Śląskich relacji Bielsko-Biała - Rybnik.

Jak wynika ze specyfikacji przetargowej na platformie zakupowej PKP PLK, prace (zamawiane w trybie projektuj i buduj) obejmą ok. 20 km linii nr 148 oraz krótki odcinek linii nr 159 w Żorach. Zakładana jest m.in. wymiana nawierzchni torowej na nową, wymiana 14 rozjazdów, wymiana sieci trakcyjnej, budowa nowych obiektów inżynieryjnych i wymiana przejazdów kolejowo-drogowych.

Przetarg ten ruszył wiosną ub. roku, jednak ze względu na zakładane finansowanie prac ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, jego rozstrzygnięcie przeciągało się. Spośród jedenastu ofert wybrano złożoną przez Budimex za 317,9 mln zł brutto. Całość realizacji zamówienia jest przewidziana w ciągu trzech lat i trzech miesięcy.

Zgodnie z opisem w programie funkcjonalno-użytkowym zamówienia linia nr 148 Pszczyna - Rybnik na odcinku Pszczyna - Żory jest linią normalnotorową, pierwszorzędną, jednotorową, zelektryfikowaną. Na odcinku objętym opracowaniem jest linią znaczenia państwowego. Należy do sieci kompleksowej TEN-T. Prędkość konstrukcyjna to 120 km/h. Na odcinku objętym zamówieniem odbywa się po niej ruch pasażerski (pociągi regionalne i międzyregionalne) oraz towarowy.

Nawierzchnia kolejowa na zdecydowanej większości odcinka Pszczyna - Żory pochodzi z 1974 r., a sieć trakcyjna z 1982 r. Znajduje się tam 27 obiektów inżynieryjnych, w tym 6 mostów kolejowych i 21 przepustów kolejowych. Obiekty te powstały w większości w latach 30. ub. wieku, w okresie budowy linii. Linię przecina 17 przejazdów kolejowo-drogowych. Ruch pasażerski obsługiwany jest na stacji Suszec i czterech przystankach: Pszczyna Czarków, Radostowice, Suszec Kopalnia i Suszec Rudziczka.

Na linii nr 148 między Pszczyną i Rybnikiem obowiązują obecnie ograniczenia prędkości do 50-60 km/h, lokalnie do 30-40 km/h (z powodu złego stanu podtorza lub nierówności pionowych na czynnych szkodach górniczych). Dopuszczalna długość pociągów towarowych to 600 m (aktualny standard to 750 m).

Zamawiane prace mają doprowadzić m.in. do osiągnięcia prędkości maksymalnej 120 km/h dla pociągów osobowych i 100 km/h dla towarowych (dopuszczalne są ograniczenia ze względu na geometrię toru), przy zachowaniu dopuszczalnych nacisków na oś - 221 kN. Przebudowa powinna umożliwić kursowanie pociągów o długości 750 m; nowe perony powinny mieć wysokość 76 cm.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.

Branża czeka na finansowy zastrzyk, w przeciwnym wypadku nie przetrwa tego roku

Miłosz Motyka, minister energii, na 20 kwietnia zaprosił szefów branżowych związków zawodowych na spotkanie w sprawie finansowania sektora górnictwa kamiennego w 2026 r. Odbędzie się w Katowicach, a nie jak pierwotnie planowano w warszawskiej siedzibie resortu. „W spotkaniu uczestniczył będzie Pan Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych” – pisze minister Motyka. Wcześniej związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły pogotowie strajkowe. Strona społeczna jest zdesperowana. Czy resorty energii i aktywów państwowych też?