Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 524.66 USD (-0.18%)

Srebro

68.81 USD (-0.19%)

Ropa naftowa

106.53 USD (-0.15%)

Gaz ziemny

3.01 USD (-0.13%)

Miedź

5.31 USD (+0.01%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 524.66 USD (-0.18%)

Srebro

68.81 USD (-0.19%)

Ropa naftowa

106.53 USD (-0.15%)

Gaz ziemny

3.01 USD (-0.13%)

Miedź

5.31 USD (+0.01%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Górnictwo: W PGG 2 stycznia będzie dniem wolnym

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na koniec 2022 roku PGG zatrudniała łącznie 36 800 osób

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zarządzeniem prezesa Polskiej Grupy Górniczej w zamian za wypadające w sobotę Święto Trzech Króli, wtorek, 2 stycznia 2024 roku, będzie dniem wolnym. Pracownicy spółki zyskają dzięki temu wydłużony do czterech dni noworoczny weekend.

Jako, że w przyszłym roku ustawowo wolne od pracy Święto Trzech Króli wypada w sobotę, pracodawca musi wyznaczyć dodatkowy dzień wolny.

„W Polskiej Grupie Górniczej S.A. dzień 2 stycznia 2024 roku będzie dniem wolnym od pracy za dzień 6 stycznia 2024 roku – Święto Trzech Króli, które przypada w sobotę” – zdecydował w zarządzeniu prezes PGG Tomasz Rogala.

Jako, że poniedziałek 1 stycznia to również wolny od pracy Nowy Rok, więc pracownicy zyskają w ten sposób wydłużony do czterech dni weekend.

Wskazane rozwiązanie dopuszcza jednak pewną dowolność w wyborze dnia wolnego w zamian za sobotę, 6 stycznia. O tym mogą zdecydować dyrektorzy kopalń w porozumieniu ze związkami zawodowymi.

„Dopuszcza się możliwość wyznaczenia w oddziałach innego dnia po uzgodnieniu tego faktu z organizacjami związków zawodowych działającymi w oddziale i uzyskania zgody Wiceprezesa Zarządu ds. Produkcji” – wskazano również w zarządzeniu.

Polska Grupa Górnicza to największa polska spółka węglowa. W jej skład wchodzi siedem kopalń: KWK ROW (w jej skład wchodzą ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła, a na koniec 2022 roku spółka zatrudniała łącznie 36 800 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.