PKB Polski urośnie w 2023 r. o 0,1 proc.; w 2024 o 3,9 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wynagrodzenia ponownie rosną szybciej od inflacji, co wspomoże wydatki konsumpcyjnie. Większy będzie też wzrost wydatków publicznych: zarówno konsumpcyjnych, jak i inwestycyjnych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

PKB Polski urośnie w 2023 r. o 0,1 proc rdr, a w 2024 r. o 3,9 proc. rdr - wynika z analizy Goldman Sachs. Ekonomiści banku prognozują, że stopy procentowe spadną w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej w 2024 r.

Analitycy Goldman Sachs wskazali, że w Europie Środkowo-Wschodniej sekwencyjna dynamika inflacji znacznie osłabiła się na Węgrzech, w Czechach i w Polsce oraz w mniejszym stopniu w Rumunii. Spadło także ryzyko uporczywości inflacji. Z uwagi na to, eksperci oczekują, że stopy procentowe gwałtownie spadną w całym regionie CEE-4 w 2024 roku.

Ekonomiści przewidują, że stopy procentowe w Polsce wyniosą w 2024 r. 4,00 proc. W Czechach będą one na poziomie 3,25 proc., w Rumunii 4,50 proc., a na Węgrzech 5,00 proc. Inflacja ma wynieść w Polsce 4,2 proc. w 2024 r. - dodali.

Według prognoz GS, PKB Polski urośnie w 2023 r. o 0,1 proc. rdr, a w 2024 r. o 3,9 proc rdr. W Czechach wzrost PKB wyniesie odpowiednio -0,3 proc. i 2,5 proc., w Rumunii 2,7 proc. i 3,9 proc., a na Węgrzech -0,9 proc. i 3,0 proc.

Zdaniem specjalistów z GS, formowanie nowego rządu w Polsce może zająć trochę czasu, ale spodziewamy się, że ostatecznym wynikiem będzie trójpartyjna koalicja. Oczekują, że nowy rząd sygnalizuje powrót do stanowiska bardziej przyjaznego UE i szybkie rozwiązanie kwestii, które opóźniały wypłatę funduszy unijnych.

Spodziewają się także, że Narodowy Bank Polski w krótkiej perspektywie będzie prowadził bardziej jastrzębią politykę odnośnie stóp procentowych, ponieważ głosowania prezesa (NBP - PAP) Glapińskiego były znacznie bardziej jastrzębie za rządów Platformy Obywatelskiej.

Adam Glapiński w latach 2010-2016 był członkiem Rady Polityki Pieniężnej.

Niemniej jednak, wraz z gwałtownym spadkiem inflacji, nadal spodziewamy się znacznych obniżek stóp procentowych w 2024 roku - podkreślili eksperci.

Ich zdaniem, deficyt budżetowy prawdopodobnie pozostanie wysoki, ponieważ zarówno rząd, jak i partie opozycyjne podjęły znaczące zobowiązania wydatkowe podczas kampanii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.