Śląsk: Czteroczłonowe składy mają być dostarczane od 2025 r.

fot: Krystian Krawczyk

Pierwszy pociąg z zamówienia podstawowego ma zostać dostarczony do połowy 2026 r., a dalsze - po dwa w kolejnych miesiącach

fot: Krystian Krawczyk

Koleje Śląskie zaakceptowały ofertę Newagu na trzy nowe pociągi z dwoma dodatkowymi w prawie opcji oraz usługami serwisowymi - poinformował w czwartek PAP rzecznik przewoźnika Maciej Zaremba. Czteroczłonowe składy mają być dostarczane od 2025 r.

Dwa przetargi na nowe pojazdy dla Kolei Śląskich ogłoszono 17 marca i 20 marca br. Zamówienia dotyczą pociągów czteroczłonowych, które mają być dostarczone w latach 2026-2027 - wraz ze świadczeniem usług serwisowych. Przetargi obejmują 25 pociągów w zamówieniu podstawowym. W prawie opcji zamówienia mogą zostać zwiększone łącznie do 35 pociągów.

Pierwszy przetarg (na zakup trzech pojazdów, z opcją nabycia dwóch dodatkowych) to własne postępowanie Kolei Śląskich. Drugi (22 jednostki oraz opcjonalnie osiem) to przetarg realizowany przez KŚ dla woj. śląskiego (na pojazdy kupowane przez samorząd województwa dla swojego przewoźnika przy wsparciu funduszy UE).

Większe zamówienie Urzędu Marszałkowskiego Woj. Śląskiego obejmuje 22 nowe elektryczne zespoły trakcyjne i świadczenie usług serwisowych do końca 2035 r. Prawo opcji dotyczy dostawy kolejnych ośmiu pociągów tego samego typu, a także przedłużenie usług serwisowych do wykonania drugiej naprawy poziomu P4 (co 1 mln km, co osiem lat) - nie dłużej niż do końca 2043 r.

Pierwszy pociąg z zamówienia podstawowego ma zostać dostarczony do połowy 2026 r., a dalsze - po dwa w kolejnych miesiącach.

Zgodnie z opisem przedmiotu zamówienia chodzi o czteroczłonowe zespoły trakcyjne (zarówno w zamówieniu podstawowym, jak i w prawie opcji) o prędkości eksploatacyjnej 160 km/h z co najmniej 186 miejscami siedzącymi i łącznej liczbie miejsc co najmniej 390. Przewidziano po osiem drzwi na każdą stronę pociągu.

Kryteriami oceny ofert będą: cena (60 proc., w tym cena dostawy 45 proc. i cena usług serwisowych 15 proc.), współczynniki efektywności energetycznej ruchowej i postojowej (łącznie 25 proc.), masa służbowa pociągu (5 proc.), określone kary umowne (5 proc.) i zastosowanie technologii SiC w przetwornicach (5 proc.).

Zamówienie ma być współfinansowane środkami programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27 (w działaniu pod nazwą: Regionalny tabor kolejowy).

Równoległy przetarg Kolei Śląskich dotyczy trzech elektrycznych zespołów trakcyjnych o takich samych parametrach (i dwóch kolejnych w prawie opcji) wraz ze świadczeniem usług serwisowych do wykonania pierwszej naprawy poziomu P4. Opcja - poza dwoma pociągami - może dotyczyć wydłużenia usług serwisowych do drugiej naprawy P4.

Pierwsze dwa pociągi w tym zamówieniu powinny zostać dostarczone nie później, niż w dwa lata od podpisania umowy (chyba że wykonawca zaoferuje krótszy termin), a pozostałe - nie później niż w 25 miesięcy od podpisania umowy (lub krótszy termin).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.