Jak wyglądają kulisy negocjacji?

fot: Maciej Dorosiński

Powołanie Funduszu wynika z realizacji postanowień umowy społecznej z górniczymi związkami zawodowymi z 28 maja 2021 r.

fot: Maciej Dorosiński

W Brukseli trwają negocjacje dotyczące umowy społecznej dla górnictwa i akceptacji przez Komisję Europejską wniosku notyfikacyjnego. Kiedy uda się je zakończyć? – Bardzo bym chciał, żeby to było jeszcze w tym roku, ale po ostatnim spotkaniu wydaje się to zagrożone – powiedział Marek Wesoły, wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego. 

Umowa społeczna, która została podpisana w maju 2021 roku, to dokument, który ma zapewnić stabilne funkcjonowanie kopalń i stopniowe odchodzenie pracujących w tych zakładach ludzi przez kolejne dwie dekady. Umowa określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla  wydobywających węgiel energetyczny w perspektywie 2049 roku. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników i przewiduje budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych.

To właśnie kwestia dopłat budżetowych sprawia, że mechanizm ten musi zaakceptować Unia Europejska. Jak jednak wskazują przedstawiciele górniczych związków zawodowych, mimo że od podpisania umowy minęły już ponad dwa lata, dokumentu wciąż nie udało się notyfikować w Komisji Europejskiej.

– Dokumentu wciąż nie udało się notyfikować w Komisji Europejskiej. Należy podziękować panu ministrowi Markowi Wesołemu za podjęcie rozmów z Brukselą, ale chcielibyśmy zaangażowania ze strony całego rządu, bo może się to skończyć tak, że odsuwany w nieskończoność temat nie zostanie „dopięty” przed wyborami. Kto wtedy da pracownikom kopalń gwarancję pracy do emerytury? Kto zapewni realizację inwestycji, bez których górnictwo nie będzie mogło funkcjonować do ustalonego w umowie roku 2049? – argumentował na portalu górniczej „Solidarności” jej przewodniczący Bogusław Hutek.

– Są i tacy, którzy twierdzą, że umowę trzeba „wyrzucić do kosza”. Tylko co chcielibyście dać nam w zamian? Unia Europejska przyspiesza proces odchodzenia od węgla. Dzięki umowie społecznej proces transformacji będzie stopniowy, a nie gwałtowny – każdy górnik dopracuje do emerytury i nie będzie się musiał martwić, co go spotka za lat 5 lub 10. Lepszej opcji „na stole” póki co nie ma – dodał Hutek.

Jak wyglądają negocjacje w Brukseli? Jak powiedział wiceminister aktywów państwowych Marek Wesoły, wniosek notyfikacyjny dotyczący umowy społecznej dla górnictwa jest oceniany przez jeden z departamentów Komisji Europejskiej. Ostatnie spotkanie w tej sprawie w Brukseli miało miejsce pod koniec czerwca br.

– Nie ukrywam, że te negocjacje nie są łatwe. Zmiana polityki ze względu na wybuch wojny oraz nasza aktualizacja złożona do tego wniosku powodują, że negocjacje dotyczące wydania decyzji się przedłużają. Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne w Unii Europejskiej za tę umowę dadzą się przekonać do nowych rozwiązań, które zaproponowaliśmy. Tam nie ma żadnych rewelacji. To jest po prostu odpowiedź na kryzys wywołany wojną, czyli na inflację i brak surowca na rynku europejskim i w Polsce. Mam nadzieję, że partnerzy w Unii Europejskiej ze zrozumieniem podejdą do tej aktualizacji i do całego wniosku i uszanują podpisaną w tak trudnych okolicznościach umowę społeczną, która jest jakimś konsensusem w tym procesie wychodzenia z użytkowania węgla kamiennego – powiedział Wesoły.

Wiceminister aktywów państwowych chciałby, aby wniosek zyskał pozytywną akceptację jak najszybciej. Czy w jego ocenie będzie to możliwe jeszcze w tym roku?

– Bardzo bym chciał, żeby to było jeszcze w tym roku, ale po ostatnim spotkaniu wydaje się to zagrożone. Zadeklarowałem pełną współpracę i poprosiłem o jak najszybsze procedowanie tego wniosku. Wydaje się, że prace w tej sprawie nabiorą tempa. Niestety jesteśmy skazani na proces, który się toczy w Unii Europejskiej i musimy się temu podporządkować. Z naszej strony robimy dzisiaj wszystko, aby decyzja została wydana jak najszybciej, ponieważ ona będzie dawała jasną odpowiedź branży górniczej i stronie społecznej, że przyjęty kierunek został zaakceptowany, że nasz wysiłek wspólnych negocjacji został zaakceptowany, że jesteśmy partnerami w Unii Europejskiej i że Unia Europejska rozumie naszą specyfikę odchodzenia od węgla – powiedział Wesoły.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sierra Gorda z nową inwestycją. Grupa KGHM zwiększy skalę produkcji w Chile

Grupa KGHM wspólnie z South32 Ltd. zainwestuje w budowę czwartej linii mielenia w kopalni Sierra Gorda w Chile. Dzięki projektowi moce przerobowe zakładu mają wzrosnąć z około 48 mln do około 60 mln ton rudy rocznie (dla 100% udziałów). To jedna z najważniejszych inwestycji KGHM poza Polską i ważny element prac nad strategią rozwoju Sierra Gorda. Projekt ma zwiększyć skalę produkcji miedzi, wzmocnić pozycję Grupy na globalnym rynku metali nieżelaznych. Inwestycja wpisuje się także w długoterminową strategię budowania wartości opracowaną przez Sierra Gorda w ramach Life of Operation Plan („LoOP), której perspektywy wzmacnia potencjał wydłużenia funkcjonowania kopalni dzięki obecnie eksplorowanemu obszarowi Catabela Northeast.

Koszt programu CPN wyniósł około 4,7 mld zł

Ministerstwo Finansów poinformowało w środę, że koszt rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN) wyniósł około 4,7 mld zł. Resort podkreślił, że "program okazał się sukcesem".

Orlen szykuje się do uruchomienia produkcji z nowego złoża na Morzu Północnym

Orlen Upstream Norway, wspólnie z partnerami koncesyjnymi, podjął ostateczną decyzję inwestycyjną w sprawie zagospodarowania złoża Cerisa na Morzu Północnym. Koncern pozyska z niego 8,5 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, w tym ok. 0,8 mld m sześc. gazu ziemnego. Początek wydobycia zaplanowano na 2027 rok.

Młodzi bohaterowie z ważnymi medalami. Uratowali życie tonącemu

Eliza Kopera i Jan Tomczyk, licealiści z Katowic, od 10 dni są na ustach całej Polski. Uratowali mężczyznę, który topił się w stawie Barbara w Katowicach. Właśnie prezydent RP odznaczył ich Medalami za Ofiarność i Odwagę.