Dłużnicy ignorują wezwania do zapłaty

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Największe spadki zostały odnotowane w miastach na prawach powiatu: Katowicach, Sosnowcu, czy Bytomiu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zaległe zobowiązania za czynsz i opłaty związane z użytkowaniem lokalu mieszkalnego sięgają w Polsce 290,8 mln zł - wynika z najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów. Najwięcej dłużników czynszowych jest w województwie śląskim.

Według danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej przeterminowane zobowiązania finansowe dłużników zalegających z czynszem oraz wszelkimi opłatami związanymi z użytkowaniem lokalu mieszkalnego to obecnie 290,8 mln zł, a średnia zaległość jednego dłużnika np. z tytułu nieuregulowanych opłat za mieszkanie, wywóz śmieci czy ogrzewanie wynosi 15,6 tys. zł.

Najwięcej dłużników mieszkaniowych jest w województwie śląskim (6899 osób); mają też oni najwyższe zaległości wynoszące 133,7 mln zł. Tuż za nim pod względem wartości przeterminowanych zobowiązań finansowych jest województwo opolskie (45,3 mln zł) i łódzkie (23,2 mln zł).

Pod względem płci dług rozkłada się niemal równomiernie (51 proc. kobiet w porównaniu do 49 proc. mężczyzn). Również wysokość zadłużenia kobiet jest wyższa niż mężczyzn (153,3 mln zł wobec 137,5 mln zł).

Największą grupę dłużników mieszkaniowych stanowią osoby w wieku 46-55 lat. Zajmują też pierwsze miejsce pod względem wielkości zadłużenia (prawie 72 mln zł). Na prawie 64,5 mln zł zalegają sąsiednie grupy wiekowe dłużników (26-35 oraz 56-65 lat). Seniorzy powyżej 65. roku życia są winni spółdzielniom, TBS-om i zakładom gospodarki mieszkaniowej 54,3 mln zł.

W opinii ekspertów rzeczywista wartość przeterminowanych zobowiązań mieszkaniowych może być kilkukrotnie wyższa niż ta, która widnieje w rejestrze.

Jak wskazała PAP Katarzyna Mikołajczyk z Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej, zarządcy spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych nie wykorzystują w pełni możliwości dostępnych na rynku rozwiązań windykacyjnych. Ograniczają się zazwyczaj do wysyłania wezwań do zapłaty, które dłużnicy ignorują - stwierdziła.

Zwróciła uwagę, że 94,5 proc. respondentów przeprowadzonego w lutym br. badania Stosunek mieszkańców do windykowania należności od dłużników czynszowych, uważa, iż zarządy spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych powinny w skuteczny sposób odzyskiwać od dłużników zaległe opłaty m.in. za czynsz.

Według badania poparcie dla tego typu działań rośnie wraz z poziomem wykształcenia ankietowanych oraz częstotliwością ich udziału w zebraniach i walnych zgromadzeniach spółdzielni czy wspólnot mieszkaniowych. Np. w grupie aktywnych członków spółdzielni i wspólnot (uczestniczących co najmniej w jednym z trzech ostatnich spotkań czy walnych zgromadzeń) poparcie dla zdecydowanych działań w celu odzyskania długów czynszowych przekracza 98 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.