Górnictwo: Niewłaściwe wynagradzanie skutkuje brakiem chętnych do drużyn ratowniczych

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy podkreślają, że problemem jest wprowadzony w 2012 r. system wynagradzania, który pozbawił pracowników właściwej ich zdaniem gratyfikacji za pełnienie służby ratowników zatrudnionych po tej dacie

fot: Maciej Dorosiński

Związek Zawodowy Ratowników Górniczych w Polsce przy JSW nie jest zadowolony ze sposobu wynagradzania służb ratowniczych i prowadził 30 stycznia akcję nagłaśniającą ten problem przed kopalnią Pniówek. Związkowcy złożyli też pismo do zarządu spółki.

Związkowcy podkreślają, że problemem jest wprowadzony w 2012 r. system wynagradzania, który pozbawił pracowników właściwej ich zdaniem gratyfikacji za pełnienie służby ratowników zatrudnionych po tej dacie. 

- Cieszy nas fakt podjęcia szybkich działań przez pracodawcę w sprawie weryfikacji stanu drużyn ratowniczych i wdrażania przez zarząd zaleceń powołanych do tego celu zespołów. Wypracowane przez grupy specjalistów rozwiązania mają na celu poprawę bezpieczeństwa nas wszystkich. Niepokojącym jest jednak brak realizacji rekomendacji dotyczących wynagrodzenia członków drużyn ratowniczych - czytamy w piśmie złożonym30 stycznia w zarządzie JSW.

Związkowcy nie zgadzają się z formą wynagradzania ratowników przelicznikiem do emerytury oraz z zamrożeniem specjalnego dodatku.

- Jest to cicha likwidacja dodatku ratowniczego, który zmalał w wyniku braku rewaloryzacji o blisko połowę od czasu wprowadzenia niekorzystnych zmian - informują związkowcy.

Ich zdaniem z tego właśnie powodu brakuje chętnych do wstępowania do drużyn ratowniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.