W górniczej łaźni giną rzeczy. Policja prowadzi postępowanie

fot: Jarosław Galusek/ARC

30-latek otwierał kłódki zabezpieczające haki, na których górnicy zostawiali swoje ubrania, po czym kradł z nich wartościowe przedmioty

fot: Jarosław Galusek/ARC

W związku z sygnałami o częstych kradzieżach w łaźni kopalni Pniówek, w tym rejonie zostały wzmożone patrole ochrony. Postępowanie w sprawie kradzieży, która miała miejsce w kopalnianej łaźni, prowadzi też policja.

O kradzieżach w  łaźni poinformował jeden z pracowników kopalni Pniówek w Pawłowicach. O  sprawie napisał portal Śląski Biznes, do którego zwrócił się czytelnik będący pracownikiem kopalni. Wg relacji mężczyzny w od pewnego czasu zaczęły ginąć cenne rzeczy, głównie pieniądze, zegarki.

- Złodzieja na gorącym uczynku widziało kilka osób i nawet wiedzą jak się nazywa, prawdopodobnie mają również zdjęcie podczas kradzieży – cytuje list mężczyzny portal slaskibiznes.pl.

Wg relacji mężczyzny sprawa została zgłoszona do działu BHP, ale – jak twierdzi sygnalista - złodziej w dalszym ciągu pracuje pomimo zeznań kilku świadków i pokrzywdzonych.

Przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej przekazali, że w związku z sygnałami o kradzieżach w łaźnie wzmożono patrole ochrony.

- Póki co to przyniosło efekt, bo nie mieliśmy żadnych informacji o kolejnych kradzieżach. Natomiast apelujemy do pracowników, żeby podczas korzystania z łaźni nie zostawiali opuszczonych haków ze swoim rzeczami i pamiętali o zamykaniu szafek – zaznaczył Tomasz Siemienic, rzecznik JSW.

- Kolejny apel dotyczy zgłaszania kradzieży na policję. To są właściwe służby, które są od tego, żeby prowadzić postępowanie w tego typu sprawach. Pracownicy JSW Ochrona nie mają takich uprawnień – dodał Siemieniec.

Jak sprawdziliśmy zgłoszenie dotyczące kradzieży w łaźni w kopalni Pniówek miało miejsce 11 stycznia.

- Zawiadomienie o kradzieży portfela z dokumentami, m.in. dowodem osobistym oraz telefonu, które miało mieć miejsce na terenie łaźni kopalni KWK Pniówek, zostało złożone przez poszkodowanego w Komendzie Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju. Z uwagi na właściwość miejscową zostało przesłane do komisariatu w Pawłowicach, gdzie obecnie prowadzane jest postępowanie w tej sprawie. Sprawa jest w toku, pokrzywdzony póki co nie wskazał żadnego sprawcy ani osoby podejrzanej. Ponieważ telefon miał wartość ok. 300 zł, to postępowanie jest prowadzone pod kątem wykroczenia – poinformował mł. asp. Wojciech Janosz z Komendy Powiatowej Policji w Pszczynie.

Jak wskazał, skradziony portfel z dowodem osobistym został odnaleziony w jednej z toalet publicznych na terenie Pawłowic przez przypadkową osobę, która zaniosła go na komisariat policji.

Jak zaznaczył policjant podobne zgłoszenia to nie nowość dla policjantów.

- Liczne zgłoszenia dotyczące kradzieży na terenie łaźni kopalni Pniówek były już zgłaszane w dalekiej i niedalekiej przeszłości – powiedział mł. asp. Wojciech Janosz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.