Od 15 grudnia rusza kolejna edycja programu promocji prosumenckiej fotowoltaiki Mój Prąd

fot: Pixabay.com

W wielu przypadkach na instalację fotowoltaiczną można uzyskać ulgi podatkowe lub różnego rodzaju dofinansowania, przez co opłacalność jeszcze bardziej wzrasta, a okres zwrotu inwestycji staje się znacząco krótszy

fot: Pixabay.com

- W nowej odsłonie programu Mój Prąd maksymalne dofinansowanie wyniesie 31 tys. zł; wyższe dotacje będzie można otrzymać tak do samych paneli fotowoltaicznych, jak i magazynów energii - wskazał wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Paweł Mirowski.

Od czwartku 15 grudnia rusza kolejna edycja programu promocji prosumenckiej fotowoltaiki Mój Prąd. Właściwie jest to wydłużenie naboru dotychczasowej edycji Mojego Prądu 4.0. Pierwotnie miał się on zakończyć 22 grudnia. Będzie on jednak trwał do końca marca 2023 r. lub do wyczerpania się budżetu programu, czyli ok. 240 mln zł. Nowa odsłona programu oznacza jednak przede wszystkim większe dofinansowanie do instalacji planów fotowoltaicznych i magazynów energii niż dotychczas.

- Zmieniając zasady programu, przede wszystkim zwiększając dofinansowanie, chcemy wspomóc prosumentów i dać im narzędzia, aby jak najwięcej prądu, który wyprodukują z paneli, zatrzymali w swoim gospodarstwie domowym. Dlatego też - aby nadać impuls do jeszcze większej autokonsumpcji wyprodukowanego prądu - m.in. ponad dwukrotnie zwiększamy dofinansowanie do kupna i instalacji magazynów energii - powiedział wiceszef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarski Wodnej Paweł Mirowski.

Mirowski wyjaśnił, że od 15 grudnia beneficjenci, którzy zdecydują się na montaż samej instalacji fotowoltaicznej (PV) otrzymają 6 tys. zł (do 50 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji), a nie jak było dotychczas 4 tys. zł. Zwiększeniu ulegnie też dofinansowanie kupna magazynu energii - będzie można otrzymać 16 tys. zł, a nie jak obecnie 7,5 tys. zł.

- Cena jednej KWh pojemności magazynu w zależności od marki, producenta kształtuje się obecnie między 4 a 5,2 tys. zł. Dlatego też zdecydowaliśmy się podwyższyć dofinansowanie tak dla samych paneli, jak i magazynów energii. Nie można zapomnieć też o inflacji, wzroście kosztów materiałów, urządzeń i usług. Wyższe dofinansowanie to bonus dla beneficjentów w reakcji na to jak kształtuje się sytuacja na rynku - powiedział.

Jeśli beneficjent zdecyduje się na większą inwestycję, oprócz panelu wybierze też elementy dodatkowe, to dofinansowanie wzrośnie. Dla mikroinstalacji PV będzie to do 7 tys. zł, dla magazynów ciepła do 5 tys. zł, a dla systemu zarządzania energią do 3 tys. zł.

- Właściciel domu decydując się na panel, magazyn energii, magazyn ciepła oraz system zarządzania energią będzie mógł otrzymać nawet do 31 tys. zł dofinansowania - zaznaczył Mirowski.

Wiceszef NFOŚiGW dodał, że nowa edycja programu będzie też atrakcyjna dla tych, którzy już złożyli wnioski o dofinansowanie (przed 15 grudnia). Dla wypłaconych już wniosków koszty kwalifikowane zostaną ponownie przeliczone względem nowego poziomu dofinansowania i jeżeli przysługiwać będzie zwiększony poziom dofinansowania (zgodnie z formułą do 50 proc. kosztów kwalifikowanych) wypłacona zostanie różnica pomiędzy otrzymaną dotacją, a dotacją, jaką otrzymałby wnioskodawca po zmianie poziomu dofinansowania.

Dodatkowo dla tych, którzy złożyli wniosek tylko na mikroinstalacje PV będzie możliwość złożenia uzupełniającego wniosku o dofinansowanie na dodatkowe elementy zwiększające autokonsumpcję energii bez konieczności wycofywania wniosku już złożonego.

Ważną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę jest to, iż nowa odsłona Mojego Prądu jest skierowana dla prosumentów, którzy są w nowym systemie (net billing). Obowiązuje on od 1 kwietnia 2022 r. Z programu wsparcia mogą skorzystać też starzy prosumenci, którzy rozliczają się na zasadzie opustów (net metering) pod warunkiem, że przejdą oni na nowy system.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.