Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 404.19 USD (-2.84%)

Srebro

65.72 USD (-4.67%)

Ropa naftowa

108.03 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.06 USD (+1.69%)

Miedź

5.31 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 404.19 USD (-2.84%)

Srebro

65.72 USD (-4.67%)

Ropa naftowa

108.03 USD (+1.26%)

Gaz ziemny

3.06 USD (+1.69%)

Miedź

5.31 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Wszyscy pracownicy węglowej spółki z flapsami. Jest porozumienie

fot: ARC

Ostateczna emerytura będzie niższa niż byłaby, gdyby osoba pracowała do 67 lat...

fot: ARC

We wtorek (25 października) przedstawiciele związków zawodowych działających w Polskiej Grupie Górniczej oraz przedstawiciele zarządu spółki podpisali porozumienie, które rozszerza grupę pracowników otrzymujących posiłek regeneracyjny również o pracowników administracji.

Do tej pory flapsy, czyli posiłki regeneracyjne – a właściwie ich pieniężny ekwiwalent – otrzymywali pracownicy PGG, którym gwarantuje to ustawa. Chodzi o pracowników dołowych oraz pracowników powierzchni, których wydatek energetyczny spełniał określone normy.

W praktyce flapsy otrzymywała większość pracowników PGG, a tego świadczenia pozbawiona była jedynie grupa pracowników administracyjnych – ok. 2 tys. osób.

Zgodnie z przepisami, to od pracodawcy zależy czy jakaś dodatkowa grupa pracowników będzie otrzymywała posiłek regeneracyjny. We wtorek związkowcy podpisali porozumienie w tej sprawie. Oznacza to, że teraz flapsy będą otrzymywać wszyscy pracownicy spółki, choć trzeba pamiętać o tym, że różna jest ich wysokość.

Zgodnie z jego zapisami pracownicy administracyjni będą otrzymywać ekwiwalent za posiłek regeneracyjny w wysokości 0,6 proc. minimalnego wynagrodzenia. Oznacza to, że za każdą dniówkę otrzymają dodatek w wysokości ponad 18 zł brutto, co po uwzględnieniu podatku wyniesie niespełna 16 zł. Porozumienie obowiązuje od 1 października br., a realizacja uprawnień za okres paźdźernik-listopad nastąpi do 25 listopada.

Przypomnijmy, że w przypadku pracowników dołowych zatrudnionych w PGG – zgodnie z zapisami wcześniejszego porozumienia – wartość posiłku regeneracyjnego wynosi 1,2 proc. minimalnego wynagrodzenia, czyli ponad 36 zł (w tym wypadku, kiedy świadczenie przysługuje ustawowo nie jest ono opodatkowane). Natomiast w przypadku pozostałej grupy pracowników, której flapsy przysługują ustawowo, ten przelicznik wynosi 1,08 proc., co daje ok. 32,5 zł.

PGG jest największą spółką węglową w Polsce i zatrudnia ok. 36 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.