Gospodarka: Sytuacja branży budowlanej w kwietniu w porównaniu do ostatnich dwóch miesięcy uległa poprawie

1643012642 budowa

fot: Pexels.com

Co czwarte przedsiębiorstwo budowlane planuje przyjęcie nowych pracowników w najbliższych 3 miesiącach

fot: Pexels.com

Od marca rośnie udział firm budowlanych, dla których niedostępność produktów, półproduktów i materiałów jest znaczącą barierą działalności - wynika z raportu PIE.

W kwietniu sytuacja branży budowlanej w kwietniu w porównaniu do ostatnich dwóch miesięcy uległa poprawie. Tak wynika z Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK), przygotowywanego przez Polski Instytut Ekonomiczny i Bank Gospodarstwa Krajowego.

MIK wyniósł 108,2 pkt., czyli o 6,5 pkt. więcej niż w marcu i o 12,5 pkt. więcej niż w lutym O wzroście wskaźnika zadecydowały wysokie poziomy komponentów MIK związane z płynnością finansową (124,2 pkt.), zatrudnianiem pracowników (119,2 pkt.) oraz z mocami produkcyjnymi (115,4 pkt.). Poniżej poziomu neutralnego znalazły się komponenty dotyczące nowych zamówień (91,2 pkt.) oraz inwestycji (92,5 pkt.) - stwierdzono w raporcie Polskiego Instytut Ekonomicznego.

Wskazano w nim, że wzrost wartości sprzedaży i liczby nowych zamówień w ujęciu miesiąc do miesiąca nie dotyczył wszystkich firm budowlanych. Wzrost wartości sprzedaży zanotowało 27 proc. firm, a spadek 23 proc. W przypadku liczby nowych zamówień różnica między udziałem firm ze wzrostem a spadkiem była jeszcze większa. Tylko 17 proc. firm budowlanych miało więcej zamówień, a aż 27 proc. mniej.

Od marca rośnie udział firm budowlanych, dla których niedostępność produktów, półproduktów i materiałów jest znaczącą barierą działalności. W lutym na braki w materiałach wskazywało 46 proc. firm, w marcu 52 proc, a w kwietniu aż 61 proc. przedsiębiorstw. Rośnie też udział firm budowalnych wskazujących na zatory płatnicze. Jeszcze w marcu było to 40 proc., a w kwietniu już 45 proc. przedsiębiorstw budowlanych. Do tego dochodzi nadal wciąż wysoki (76 proc.) odsetek firm budowlanych skarżących się na niepewność sytuacji gospodarczej. Ocenę barier funkcjonowania firm budowlanych można łączyć z sytuacją związaną z działaniami wojennymi. Braki w dostępności materiałów wynikają często z zerwanych łańcuchów dostaw, w szczególności gdy dostawcy znajdowali się za naszą wschodnią granicą - stwierdzono w raporcie.

Ekonomiści PIE stwierdzili także, że jednocześnie co czwarte przedsiębiorstwo budowlane planuje przyjęcie nowych pracowników w najbliższych 3 miesiącach, a jedynie 8 proc. ich zwolnienie. Równocześnie większość firm budowalnych (56 proc.) wskazuje na niedobory pracowników jako znaczącą barierę funkcjonowania.

Chęć do zatrudniania nowych pracowników nie idzie jednak w parze z chęcią podnoszenia wynagrodzeń. Takie plany na najbliższe 3 miesiące ma 15 proc. firm, a większość (81 proc.) chce utrzymać wynagrodzenia na stabilnym poziomie. Koszty pracownicze są dużą barierą funkcjonowania dla 60 proc. badanych firm budowalnych. Niechęć do podwyżek może wynikać ze wzrostu cen materiałów budowlanych i energii. Uniemożliwia to przedsiębiorstwom oferowanie wyższych wynagrodzeń pracownikom, jeśli nie chcą drastycznie podnosić cen za swoje usługi - oceniono w raporcie PIE.

Ekonomiści Instytutu zastrzegli, że pozytywny odczyt kwietniowego MIK może być w dużej mierze efektem sezonowych wahań popytu. Wiosną popyt ten jest większy z powodu lepszych warunków pogodowych, które sprzyjają prowadzeniu robót budowlanych. W kolejnych miesiącach sytuacja w budownictwie może przestać się poprawiać w związku z wojną w Ukrainie.

Wynika to, z jednej strony, ze wzrostu cen materiałów budowlanych i możliwych niedoborów w związku z zerwaniem łańcuchów dostaw. Z drugiej strony, branża budowlana może napotkać trudności z rekrutacją pracowników. Budownictwo to branża, w której zatrudnionych było wielu migrantów zarobkowych z Ukrainy. Obecnie część z nich zdecydowała się na powrót do kraju, aby wziąć udział w wojnie. Uchodźcy, którzy przybywają do Polski raczej nie będą w stanie ich zastąpić, ponieważ większość z nich to kobiety - stwierdzono w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliony Polaków pytają o swoją przyszłość u doradców emerytalnych ZUS

Ponad 4,5 miliona klientów skorzystało tylko w tym roku z usług doradców emerytalnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ta niezwykle popularna usługa funkcjonuje już od 2017 roku. Osoby wybierające się na emeryturę mogą u doradcy emerytalnego ZUS bezpłatne i na miejscu otrzymać symulację prognozowanego świadczenia. Taka informacja pozwala świadomie zdecydować o optymalnym momencie przejścia na emeryturę.

Te banki stosowały niedozwolone klauzule. Grozi im gigantyczna kara. Czy wśród nich jest twój bank?

Bank Pocztowy, ING Bank Śląski, Erste BP oraz Plus Bank miały stosować w swoich umowach klauzule pozwalające na podwyższanie lub wprowadzanie opłat i prowizji - zarzuca bankom Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który zakwestionował te praktyki i nałożył na nie łącznie niemal 150 mln zł kar.

Nie słabną ataki dezinformacyjne na polską energetykę - wiemy jak się bronić

Paweł Wojtunik: - Obserwujemy radykalny wzrost rosyjskich działań dezinformacyjnych wobec OZE. To jest powodowane pewną logiką i polityką Rosji, która atakuje wszystko, co proeuropejskie, co wiąże się z wartościami Unii Europejskiej. A transformacja energetyczna jest również jedną z tych wartości.

Inauguracja roku akademickiego w górniczym stylu - już dawno tak nie było

Wiceminister prof. Krzysztof Galos:  Dolny Śląsk, ze swoim bogactwem zasobów mineralnych, potencjałem naukowym i silnym zapleczem przemysłowym, ma wszelkie predyspozycje, aby stać się jednym z kluczowych ośrodków wypracowywania rozwiązań dla przyszłości polskiego górnictwa.