W Zakopanem jest zakaz odpalania petard

fot: Krystian Krawczyk

Władze Zakopanego apelują do mieszkańców i turystów o nie odpalania fajerwerków, petard, rac, ogni sztucznych i innych materiałów pirotechnicznych

fot: Krystian Krawczyk

Zgodnie z uchwałą Rady Miasta Zakopane, na terenie miasta obowiązuje zakaz odpalania fajerwerków, petard, rac, ogni sztucznych i innych materiałów pirotechnicznych. Władze miasta pod Giewontem apelują do mieszkańców i turystów o stosowanie się do miejscowych przepisów w trosce o własne bezpieczeństwo oraz los zwierząt.

W związku z Sylwestrem Marzeń, Miasto Zakopane oraz Telewizja Polska nie organizują pokazu fajerwerków. Wszystkich mieszkańców i turystów również zachęcamy, by w trosce o bezpieczeństwo i zwierzęta znajdujące się na terenie miasta oraz Tatrzańskiego Parku Narodowego nie używali petard, rac oraz innych materiałów pirotechnicznych - przekazała PAP Anna Karpiel-Semberecka z biura prasowego Urzędu Miasta Zakopane.

Stosowną uchwałę o zakazie używania pirotechniki na terenie Zakopanego, nie tylko w noc sylwestrową, ale i przez cały rok, tutejsi radni podjęli w grudniu 2019 r. Zakaz odpalania materiałów pirotechnicznych dotyczy miejsc publicznie dostępnych np. ulic, skwerów, placów, nieruchomości miejskich, ale nie obejmie ogrodzonych prywatnych posesji.

Odpalanie fajerwerków może zagrażać bezpieczeństwu publicznemu, grozi pożarami, ale też huk i błysk petard jest szkodliwy dla zwierząt. Szczególnie narażone na niebezpieczeństwo wywołane hukiem petard są zwierzęta dziko żyjące w Tatrach. Wrażliwe na huk są np. kozice, które spłoszone w trakcie ucieczki ulegają śmiertelnym wypadkom. Wybudzone z kolei niedźwiedzie mogą już nie powrócić do miejsca gawrowania. Po Sylwestrze w 2019 r. wybudził się młody niedźwiedź i opuścił swoją gawrę w Dolinie Kościeliskiej. Niedźwiedź niestety nie przeżył.

O nieodpalanie petard apelują także władze Tatrzańskiego Parku Narodowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W przyszłym tygodniu ceny diesla mogą przekroczyć 9 zł za litr

W nadchodzącym tygodniu ceny paliw na stacjach pozostaną bardzo wysokie, a w przypadku oleju napędowego możliwe jest przekroczenie psychologicznej granicy 9 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl.

Ministrowie Motyka i Klimczak apelują do prezydenta o niezwłoczne podpisanie ustawy paliwowej

Ministrowie energii Miłosz Motyka oraz infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali w piątek do prezydenta Karola Nawrockiego o niezwłoczne podpisanie, po jego powrocie ze Stanów Zjednoczonych, ustawy umożliwiającej obniżenie cen paliw. W czwartek Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Nadal trudna sytuacja w czechowickiej Silesii

Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że wypłaty zasiłków chorobowych dla pracowników Silesii ma przejąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.