Na prezenty Polacy wydadzą od 50-100 zł na osobę i obdarują średnio trzy-cztery osoby

1609145237 swietaprezentychoinka

fot: pixabay.com

Triki na zakup świątecznych prezentów można mnożyć bez końca, jednak powinniśmy pamiętać, że nadrzędnym celem jest sprawienie naszym bliskim przyjemności, a może nawet próba spełnienia czyjegoś marzenia

fot: pixabay.com

Na świąteczne prezenty Polacy wydadzą od 50-100 zł na osobę i obdarują nimi średnio trzy-cztery osoby - wynika z badania sondażowego przeprowadzonego przez UCE Research i Grupę Blix. Blisko 2/3 Polaków podaruje bliskim zabawki, ponad połowa kosmetyki i słodycze; co trzeci wskazał na książki.

Z badania wynika, że 29 proc. Polaków zamierza przygotować prezenty świąteczne średnio dla czterech-pięciu osób. Z kolei co piąty pytany obdaruje sześciu-siedmiu bliskich. Podobny odsetek pytanych wskazało na dwie-trzy osoby do obdarowania, natomiast 15 proc. respondentów przygotuje podarunki dla więcej niż 10 osób. Co dziesiąty Polak zadeklarował osiem-dziewięć osób do obdarowania, 2 proc. chce wręczyć upominek jednej osobie, a tylko 1 proc. Polaków nie kultywuje tej tradycji.

Jak zaznaczył Krzysztof Łuczak z Grupy Blix, typowe polskie gospodarstwo domowe zamieszkują średnio trzy osoby. Polacy planują zatem dać prezenty swoim domownikom oraz bliskim, z którymi spotkają się w Wigilię lub w same święta.

Łuczak wskazał, że w badaniu respondenci zadeklarowali też kwoty, jakie przeznaczą na prezenty dla jednej osoby. - 43 proc. wyda na świąteczny upominek od 50 do 100 zł, co czwarty zadeklarował przedział 101-200 zł na pojedynczy prezent, a 17 proc. pytanych zadeklarowała kwotę do 50 zł. 4 proc. respondentów jeszcze nie wie, ile pieniędzy przeznaczy na ten cel. Tylko 2 proc. Polaków deklaruje kwotę wyższą niż 500 zł na osobę - podał ekspert.

Jak zaznaczył, porównując tegoroczne i ubiegłoroczne deklaracje konsumentów, można zauważyć, że największy spadek dotyczy kwoty 51-100 zł. W zeszłym roku 47 proc. Polaków chciało tyle wydać na prezent, w tym - 43 proc. - W tym roku o 4 p.p. więcej Polaków zapowiedziało, że wyda mniej niż 50 zł na prezent. Może to być powiązane z przysłowiowym zaciskaniem pasa i decyzją badanych o ograniczeniu wydatków - ocenił ekspert.

Z badania wynika ponadto, że 45 proc. respondentów zamierza zrobić część zakupów online, a resztę - stacjonarnie. 33 proc. ankietowanych będzie szukało upominków tylko w placówkach stacjonarnych, a 17 tylko w sklepach internetowych.

Łuczak dodał, że respondenci wskazali również kategorie, w których zamierzają kupić świąteczne prezenty. Aż 64 proc. pytanych wskazało na zabawki, na kosmetyki 52 proc. ankietowanych, tyle samo na słodycze. Na ubrania wskazało 40 proc. pytanych. Co trzeci respondent planuje podarować bliskim perfumy oraz książki, a co piąty wskazał na artykuły domowe.

Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI (wywiad internetowy) przez UCE Research i Grupę BLIX, na próbie 1120 dorosłych Polaków odpowiedzialnych za codzienne zakupy w swoich gospodarstwach domowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.