Norweski rząd wesprze fuzję Lotosu z Orlenem

1540419344 lotos rafineria

fot: Lotos

Polska jest jednym z największych na świecie dostawców wodoru przemysłowego (na zdj. instalacja projektu Hestor w gdańskiej rafinerii Lotos)

fot: Lotos

Norges Bank zagłosuje za wydzieleniem gdańskiej rafinerii, co zwiększa szanse na sukces Skarbu Państwa na walnym Lotosu, a w konsekwencji przybliża paliwową megafuzję - pisze środowy Puls Biznesu.

Jak podaje Puls Biznesu, Norges Bank, czyli bank należący do norweskiego państwa, poprze najważniejszą z uchwał zaplanowanych do podjęcia na zwołanym na 14 października walnym zgromadzeniu Lotosu. Uchwała umożliwi dalsze prace nad fuzją gdańskiej spółki z PKN Orlen, czyli przede wszystkim złożenie przez Orlen wniosku o zatwierdzenie tzw. środków zaradczych.

PB przypomina, że Norges Bank ma 1,93 proc. akcji Lotosu (według stanu na koniec 2020 r.).

O tym, jak zamierza głosować na walnym, dowiadujemy się ze strony internetowej, na której bank publikuje instrukcje głosowania. Z dokumentu wynika, że Norwegowie zagłosują za w przypadku uchwały dotyczącej wydzielenia gdańskiej rafinerii Lotosu do osobnej spółki - Lotosu Asfalt. To kluczowa uchwała, ponieważ wymaga większości aż 4/5 głosów. Skarb Państwa, który prowadzi projekt fuzji, kontroluje 53,19 proc. kapitału Lotosu, co na ostatnich pięciu walnych zgromadzeniach przekładało się na 70,6 do 75,6 proc., głosów. Potrzebuje więc sprzymierzeńców, a Norwegowie ze swoim pakietem są cenni - czytamy.

Zdaniem dziennika, czwartkowe walne Lotosu jest ważne, ponieważ przewiduje głosowanie nad uchwałami umożliwiającymi jego reorganizację i przygotowanie do wypełnienia narzuconych przez Komisję Europejską (KE) tzw. środków zaradczych. To od nich uzależniła zgodę na transakcję.

Dla przypomnienia: zgodę KE wyda dopiero wtedy, gdy zostaną zawarte warunkowe umowy zbycia niektórych aktywów z obszarów: produkcji paliw, sprzedaży hurtowej i detalicznej, logistyki, asfaltów oraz paliwa lotniczego. Do 14 listopada Orlen ma czas, by wysłać do Brukseli plan wypełnienia środków zaradczych. Potrzebuje do tego wcześniejszej zgody akcjonariuszy Lotosu na zbycie aktywów - czytamy.

Z odpowiedzi, które PB uzyskał od Lotosu wynika, że o ile uchwała o wydzieleniu rafinerii wymaga większości 4/5 głosów, o tyle pozostałe punkty walnego, mówiące o zgodzie na sprzedaż pozostałych aktywów, wymagają jedynie bezwzględnej większości, czyli ponad połowy głosów. Pozycja skarbu państwa jest tu komfortowa - wskazano. (PAP)

aop/ pad/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.

Z przodka na lokomotywę, czyli Akademia Maszynistów PKP Intercity czeka na byłych górników

Na jednej szychcie trzy razy pojechać z Katowic do Warszawy i z powrotem? Jak najbardziej! W zawodzie maszynisty kolejowego to szara, codzienna rzeczywistość. Spółka PKP Intercity chętnie widziałaby górników za sterami lokomotyw. Działa już siedem najnowocześniejszych symulatorów służących do szkoleń maszynistów. Jeden z nich zaprezentowano w Katowicach.