EEC 2021: Idziemy w kierunku węgla koksowego, to nasza przyszłość

fot: Maciej Dorosiński

Sebastian Bartos ocenił, że produkty Grupy JSW - węgiel koksowy i koks - są atrakcyjne nie tylko na rynkach europejskich, ale także zamorskich. Potwierdził okres pandemii, gdy spółka skierowała tam część swojej produkcji

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) chce w tym roku zwiększyć udział tego typu surowca w całości produkcji do ok. 85 proc. Produkcja węgla energetycznego spadło do poniżej 2 mln t - poinformował podczas XIII EEC w Katowicach Sebastian Bartos, wiceprezes JSW ds. handlu. Patronat medialny nad górniczą sesją miało Wydawnictwo Gospodarcze, wydawca Trybuny Górniczej oraz portali nettg.pl i energiapress.pl.

W 2020 r. węgiel koksowy stanowił ok. 77 proc. całej produkcji węgla w kopalniach spółki. Pozostałą część stanowił węgiel energetyczny.

- Idziemy w kierunku węgla koksowego, to nasza przyszłość. Świat produkuje ponad miliard ton stali, z czego 30 proc. z wykorzystaniem złomu. Pozostała produkcja to technologia konwencjonalna z użyciem węgla koksującego, który w UE już po raz drugi znalazł się na liście surowców krytycznych – podkreślił.

Dodał, że JSW wpisuje się w politykę Zielonego Ładu, bo bez stali nie można wybudować wiatraków, stacji transformatorowych. Tymczasem w Europie nowe koksownie nie powstają. Polska jest jedynym krajem, który jeszcze inwestuje w te rozwiązania. Przykład to nowa bateria koksownicza w Dąbrowie Górniczej.

Około 4,5 mln węgla koksowego z JSW służy do produkcji koksu w koksowniach należących do jastrzębskiej grupy; łączne zdolności tych koksowni to ok. 3,5 mln ton koksu rocznie.

Wiceprezes Bartos ocenił, że produkty Grupy JSW - węgiel koksowy i koks - są atrakcyjne nie tylko na rynkach europejskich, ale także zamorskich, co potwierdził okres pandemii, gdy spółka skierowała tam część swojej produkcji, bo część firm zrezygnowała z dostaw.

- Koszty transportu, logistyki, wywiezienia naszego produktu na rynek niemiecki czy na rynek zamorski - do Indii czy Chin - są porównywalne. Mamy możliwości reagowania na każdą z istniejącą sytuację – powiedział.

Odniósł się do zapowiedzi wprowadzenia opłat za emisję metanu.

- Na koniec roku mają być gotowe ramy prawne reformy systemu ETS. One na dziś nie zawierają włączenia metanu, ale ryzyko istnieje. To może być dużym problemem także dla JSW. Nasze kopalnie są metanowe. Emisja metanu w spółce to 360 mln m sześc. rocznie, z tego 145 mln m sześc. jest wychwytywane, z czego 60 proc. wykorzystujemy gospodarczo przy produkcji energii na potrzeby spółki. Teraz to 100 MWe, w przyszłym roku planujemy już 145 MWe. Widzimy co się dzieje na rynku energii, tendencje są jasne. Nasza strategia jest słuszna i będziemy ją kontynuować. Takie inwestycje już dzisiaj się opłacają. To wielomilionowe oszczędności rocznie – podkreślił wiceprezes Bartos.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.