Ekolodzy ws. Turowa: Takiej decyzji TSUE można było się spodziewać

1579851254 nowazwalowarkazgotz 49

fot: PGE GiEK

Zwałowarka rozpocznie pracę w kwietniu w Kopalni Węgla Brunatnego Turów. Na placu budowy pracowali wyłącznie polscy podwykonawcy, w większości z Grupy PGE

fot: PGE GiEK

Decyzji TSUE ws. wstrzymania wydobycia w kopalni Turów można było się spodziewać, to powinien być kubeł zimnej wody dla rządu, który odpowiada za transformację energetyki - wskazują organizacje ekologiczne. Przyznają jednak, że nagłe zamknięcie kopalni będzie dramatem dla regionu.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przychylił się do wniosku Czech i w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia.

Szefowa zespołu klimat i energia w Greenpeace Polska Joanna Flisowska komentując decyzję TSUE wskazała, że nakaz wstrzymania prac kopalni Turów to była jedyna decyzja, jaka mogła zostać podjęta w tej sytuacji. Nasi sąsiedzi od dawna zwracali uwagę na szkodliwy wpływ kopalni i pomimo prób rozmów z polskim rządem byli systematycznie ignorowani przez stronę polską. W Turowie jak w soczewce widzimy, jak nieudolnie polski rząd podchodzi do sprawiedliwej transformacji energetycznej i jakie konsekwencje powoduje ośli upór trwania przy węglowym status quo - zwróciła uwagę.

Według niej przez nieodpowiedzialność rządu i spółki PGE, kopalnia musi zaprzestać działania z dnia na dzień. Tej sytuacji można było uniknąć. Liczymy na to, że decyzja TSUE podziała jak kubeł zimnej wody na ministra Jacka Sasina odpowiedzialnego z transformację sektora wydobywczego i energetycznego. Nie ma innej drogi jak odejście od węgla w ciągu najbliższej dekady - zaznaczyła.

W podobnym tonie wypowiadają się też inne organizacje ekologiczne.

Koordynator projektów w Fundacji Rozwój TAK - Odkrywki NIE Kuba Gogolewski ocenił, że polskie władze zamiast szukać porozumienia z sąsiadami, uparcie ignorowały wszelkie próby dialogu, doprowadzając do eskalacji konfliktu. Nagłe zamknięcie kopalni będzie niewątpliwym dramatem dla regionu, który w żaden sposób nie jest przygotowany na natychmiastowe wstrzymanie wydobycia - zwrócił uwagę.

Stowarzyszenia EKO-UNIA i Fundacji RT-ON zwracają uwagę, że to nie jest koniec złych wiadomości dla regionu, ponieważ KE potwierdziła, że region Bogatyni nie otrzyma środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, jeśli nie zadeklaruje odejścia od węgla w tej dekadzie.

Prezes Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA Radosław Gawlik dodał, że nikt nie wie, jakie będą długofalowe skutki tego wyroku, ale organizacja liczy na to, że pozwoli to przyspieszyć dyskusję o sprawiedliwej transformacji. Przyszłość regionu jest teraz w rękach rządu Polski, który musi zmierzyć się z decyzją TSUE. Musi wziąć pod uwagę interes 3,5 tys. osób zatrudnionych w Kompleksie Turów, ale i liczniejszego społeczeństwa tego regionu, które chce odejść od węglowej tradycji - podsumował.

Spółka zarządzająca kompleksem w Turowie, czyli PGE oceniła, że wyrok TSUE to droga do dzikiej transformacji energetycznej, a unijny zielony ład na naszych oczach ponosi porażkę.

W sprawie decyzji TSUE wypowiedział się również wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk, który na Twitterze wskazał, że ideologia przesłania myślenie. Pytał się również, kiedy ma nastąpić ostateczne rozstrzygniecie ws. Turowa i co maja zrobić górnicy pracujący w kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.

PGE wybrała wykonawcę czterech magazynów energii. To inwestycje za ponad 331 mln zł netto

PGE Energia Odnawialna wybrała Elektrotim S.A. na wykonawcę czterech bateryjnych magazynów energii, które powstaną przy farmach wiatrowych Lotnisko, Ścieki, Wojciechowo i Pelplin – informują w Grupie PGE. Łączna wartość wybranych ofert wynosi ponad 331 mln zł netto, a uruchomienie instalacji planowane jest na I kwartał 2028 roku.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości.