Zakażeń koronawirusem zaczyna przybywać również na Śląsku

1602064286 coronavirus 4972480 1280

fot: pixabay.com

W czwartek najwięcej zakażeń potwierdzono w woj. mazowieckim (598)

fot: pixabay.com

W ciągu minionej dobry zarejestrowano w całym kraju 14 857 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 56 osób. Z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło dalszych 189 osób. Łączna liczba to 245.

- Mamy 14 857 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (2504), śląskiego (1536), pomorskiego (1303), dolnośląskiego (1233), warmińsko-mazurskiego (1129), małopolskiego (1062), wielkopolskiego (962), kujawsko-pomorskiego (833), podkarpackiego (811), łódzkiego (737), lubuskiego (642), zachodniopomorskiego (486), podlaskiego (448), lubelskiego (429), świętokrzyskiego (268), opolskiego (198) - przekazało Ministerstwo Zdrowia.

Panedmia koronawirusa ponownie się rozpędza.

W wyniku epidemii koronawirusa od początku pandemii odnotowano 1 781 345 zakażeń. Wyzdrowiało 1 471 608 zakażonych. Zmarło 45 159 osób. Kwarantanną objęto 243 583 osoby. Z powodu koronawirusa w szpitalach przebywa 16 725 chorych. Pod respiratorami jest 1 716 pacjentów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.