Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.30 PLN (-4.55%)

KGHM Polska Miedź S.A.

315.90 PLN (+3.20%)

ORLEN S.A.

129.46 PLN (-1.48%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.10 PLN (-0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.36 PLN (-2.54%)

Enea S.A.

25.30 PLN (-0.55%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.80 PLN (-4.96%)

Złoto

4 801.34 USD (+0.58%)

Srebro

77.93 USD (+2.66%)

Ropa naftowa

98.66 USD (+1.40%)

Gaz ziemny

2.61 USD (-0.87%)

Miedź

6.03 USD (+0.48%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.30 PLN (-4.55%)

KGHM Polska Miedź S.A.

315.90 PLN (+3.20%)

ORLEN S.A.

129.46 PLN (-1.48%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.10 PLN (-0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.36 PLN (-2.54%)

Enea S.A.

25.30 PLN (-0.55%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

26.80 PLN (-4.96%)

Złoto

4 801.34 USD (+0.58%)

Srebro

77.93 USD (+2.66%)

Ropa naftowa

98.66 USD (+1.40%)

Gaz ziemny

2.61 USD (-0.87%)

Miedź

6.03 USD (+0.48%)

Węgiel kamienny

110.15 USD (-0.77%)

Każdy nowy adept morsowania musi mieć świadomość, że woda wychładza 25 razy szybciej niż powietrze

fot: ARC

Tomasz Dobras wybrał morsowanie. Już po pierwszym wejściu do lodowatej wody wiedział, że jest to sport dla niego

fot: ARC

 

Brrrrr… Za oknem minus 10 stopni Celsjusza, a oni w samych strojach kąpielowych wchodzą do przerębla. To ci dopiero pomysł! Morsowanie staje się w Polsce coraz bardziej popularnym sposobem spędzania wolnego czasu. Tomaszowi Dobrasowi, sztygarowi Oddziału Górniczego Transportu Dołowego kopalni Sośnica w Gliwicach, tak się ono spodobało, że postanowił podzielić się swoimi wrażeniami.

– Jeszcze jesienią ub.r. nawet do głowy by mi nie przyszło, że kiedykolwiek w życiu będę morsował. Aż w końcu dałem się namówić i to był ten pierwszy raz. Dłużej nie trzeba było mnie przekonywać. Na przełomie stycznia i lutego były wspaniałe warunki. Morsowałem co tydzień – chwali się Tomasz Dobras.

Nie od dziś mówi się, że kąpiele w lodowatej wodzie poprawiają odporność organizmu. Są jednak tacy, którzy podają w wątpliwość skuteczność kąpieli na mrozie. Jedno jest wszak pewne, do morsowania trzeba się dobrze przygotować. Z pewnością nie jest to zabawa na jeden raz. 

Najpierw do lekarza
– Ja podejmując to wyzwanie, najpierw spotkałem się z lekarzem. Zostałem dokładnie zbadany i dopuszczony do morsowania. Otrzymałem też wiele istotnych wskazówek odnośnie postępowania wraz z napomnieniem, aby wszystkich ich ściśle przestrzegać. I dopiero wówczas zdecydowałem się pojechać nad zbiornik wodny Nakło-Chechło, gdzie morsuje nasz klub – opowiada Tomasz.

Termometr wskazywał siedem stopni poniżej zera, kiedy wykonywał rozgrzewkę. W końcu wszedł do wody w samych kąpielówkach. Po dwóch minutach już gnał przed siebie do przebieralni. Zasada jest bowiem prosta: na początek dwie minuty, a potem czas pobytu w lodowatej wodzie można zwiększać, lecz nigdy powyżej 10 minut. Zbyt długa kąpiel może mieć skutki uboczne w postaci uczucia wyczerpania, bólu głowy, a często kończy się także skutkiem zupełnie niepożądanym, czyli przeziębieniem.

– W wodzie zaciskałem zęby, ale już wtedy poczułem, że to jest to, czego oczekiwałem – przyznaje.

Każdy nowy adept morsowania musi mieć świadomość, że woda wychładza 25 razy szybciej niż powietrze. O szok termiczny nie jest więc trudno. Dlatego należy się mieć na baczności. Skoki do wody raczej nie są wskazane, bo mogą zakończyć się np. zawałem serca. Bardzo ważna jest rozgrzewka przed samym wejściem do lodowatej wody. Musi być wykonana w ubraniu i trwać przynajmniej 20 minut. 

Kąpiel w czapce i rękawiczkach
– Do morsowania przeznaczone są odpowiednie miejsca. Nie mogą być głębokie. Woda powinna sięgać mniej więcej do pasa, może lekko wyżej. Chodzi o to, aby nie stracić gruntu pod nogami. Strój sportowy morsa to nie same spodenki, a u pań strój kąpielowy. Niezbędne jest przede wszystkim obuwie przystosowane do przebywania w wodzie. W przeciwnym razie organizm może utracić zbyt dużo ciepła właśnie przez stopy. Konieczna jest czapka wełniana, ponieważ przez głowę również uchodzi sporo ciepła. Wreszcie rękawiczki i tzw. komin na szyję. I to się nazywa profesjonalne morsowanie – podkreśla amator zdrowego trybu życia z gliwickiej Sośnicy.

Jest jeszcze jedna zasada zdrowego morsowania. Otóż nie należy raczej pływać, a łokcie powinno się mieć uniesione ponad powierzchnię wody.

Teraz ciśnie się na usta bardzo ważne pytanie. Jak się zachować po wyjściu z wody? Lekarze zalecają natychmiastowe ocieplenie się i założenie odzieży.

– Dlatego morsując, każdorazowo korzystamy z ogrzanego budynku, który znajduje się blisko brzegu zbiornika. Wytarcie ciała, założenie odzieży i wypicie szklanki gorącej herbaty to czynności, które wykonujemy w iście ekspresowym tempie. Naturalnie nie ma mowy o żadnych mocniejszych trunkach. To mit, że rozgrzewają. Ich użycie może okazać się dla morsa zgubne. Przez cały czas pobytu nad zalewem towarzyszy nam ratownik medyczny lub sanitariusz. Zdrowe i rozsądne morsowanie to nie żarty, tu wszystko musi odbywać się zgodnie z zasadami – przyznaje Tomasz Dobras. 

Zbawienny wpływ zimna
Są naukowe dowody na to, że morsowanie wyrabia odporność organizmu. To coś podobnego do krioterapii, czyli leczenia zimnem. Nie jest tajemnicą, że zimno ma zbawienny wpływ na ludzki organizm, poprawia odporność, wzmaga produkcję hormonów, zmniejsza poziom insuliny we krwi oraz poziom cholesterolu, wreszcie leczy ból i wręcz fantastycznie działa na stres, czyli innymi słowy – poprawia nastrój. Zwłaszcza w ponure zimowe dni.

Obecnie krioterapia stosowana jest w reumatologii, neurologii, ortopedii, w leczeniu zapalenia żył, przy oparzeniach oraz podczas usuwania żylaków. Zalecana jest także w leczeniu otyłości i cellulitu. Zanurzenie w wodzie o temperaturze około jednego stopnia prowadzi do skurczu powierzchniowych naczyń krwionośnych. Poprawia krążenie w kończynach górnych i dolnych. I uwaga! Morsowanie to sport zarówno dla szczupłych, jak i dla puszystych, grubość tkanki mięśniowej nie ma tu żadnego znaczenia. Oczywiście są przeciwwskazania do morsowania. Są nimi: choroby serca i układu krążenia, choroby żył, padaczka, dolegliwości związane z tarczycą.

– Powiem z ręką na sercu. Zanim rozpoczęła się moja przygoda z morsowaniem, cierpiałem na bóle kręgosłupa. Od kilku tygodni obserwuję znaczną poprawę. Nie będę testował granic możliwości mojego organizmu, bo też nie o to chodzi, ale z morsowania z pewnością nie zrezygnuję – zapewnia Tomasz Dobras.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pgg rowery

Pracują na Halembie, a w wolnym czasie na rowerach zwiedzają świat

Paweł Głogowski i Dawid Szydłowski z ruchu Halemba są pasjonatami dwóch kółek. Przez pół miesiąca pokonali aż 1138,86 km, zdobyli 8846 m przewyższeń.

Pokazaliśmy w Chinach roboty z naszej górniczej szkoły

Uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Rybniku rywalizowali w światowej rangi zawodach World Robot Challenge w Pekinie. Zabrali do stolicy Chin szesnaście robotów.

Jak wygląda szyb Kopernik po likwidacji kopalni?

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia szybu Kopernik w Bytomiu. Powstał on jako część zaplecza dawnej Kopalni Węgla Kamiennego Powstańców Śląskich.

Wygrali licytację, by zwiedzić kopalnię

W Zakładzie Górniczym Janina w Libiążu gościli Barbara i Michał – zwycięzcy jednej z dwóch licytacji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Dzięki ich ogromnej hojności i otwartym sercom, mogliśmy wspólnie wesprzeć szczytny cel, a w zamian uchylić rąbka tajemnicy podziemnego świata jednej z kopalń  - podkreślają przedstawiciele Południowego Koncernu Węglowego.