Instytut Jagielloński: Zmiana polskiego miksu energetycznego może dać tysiące nowych miejsc pracy

fot: Krystian Krawczyk

Firmy energetyczne muszą opracować strategię zabezpieczającą.

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z efektów transformacji energetycznej mogą być spadki średniej ceny hurtowej energii elektrycznej, co pozytywnie przełoży się na konkurencyjność gospodarki.

Eksperci Instytutu Jagielońskiego szacują, że transformacja energetyczna w długim horyzoncie przyczyni się do obniżenia kosztów wytwarzania energii elektrycznej, czego efektem będzie spadek średnich cen hurtowych o 5 proc. w roku 2030 oraz o 26 proc. w roku 2050.

W dobie pandemii COVID-19 pytania o odbudowę oraz przyszłość polskiej gospodarki nabierają szczególnego znaczenia. Kwestia powiązań oraz wpływu energetyki na gospodarkę była tematem przewodnim debaty pt. „Energetyka- Gospodarka-Społeczeństwo”, zorganizowanej 3 marca 2021 r. przez Instytut Jagielloński jako element cyklu „Rynek Opinii”.

Według analizy Instytutu Jagiellońskiego, inwestycje związane z przebudową polskiego miksu wytwórczego energii elektrycznej mogą przełożyć się na ok. 616 tys. nowych miejsc pracy w horyzoncie 2050 r.

Dodatkowym efektem ekonomicznym może być spadek średniej ceny hurtowej energii elektrycznej, co pozytywnie przełoży się na konkurencyjność gospodarki. Eksperci IJ szacują, że transformacja energetyczna w długim horyzoncie przyczyni się do obniżenia kosztów wytwarzania energii elektrycznej, czego efektem będzie spadek średnich cen hurtowych o 5 proc. w roku 2030 oraz o 26 proc. w roku 2050 (względem obecnych poziomów).

W zakresie efektów środowiskowych, analiza IJ wskazuje na potencjał redukcji emisji CO2 o 56 proc. w roku 2030 (względem poziomów z 2005 r.), co pozwoli wypełnić unijny cel na poziomie 55 proc. W horyzoncie roku 2050, potencjalna redukcja emisji CO2 to 95 proc.. Jednocześnie, udział odnawialnych źródeł energii (OZE) w krajowej produkcji energii elektrycznej wzrośnie z obecnych 14-15 proc. do ok. 40 proc. w roku 2030 oraz ok. 68 proc.w roku 2050. Pozostałymi elementami miksu wytwórczego będą źródła cieplne nisko- i zeroemisyjne (gaz ziemny, atom oraz wodór).

Analiza IJ stawia także pytania związane z transformacją. Kluczowe z nich to kwestia „socjolokalizacji” inwestycji oraz łańcucha dostaw w ramach tzw. local content.

Według IJ, istotne jest, aby nowe miejsca pracy tworzyć w regionach, w których istnieje ryzyko wzrostu bezrobocia związanego z transformacją energetyczną.

Wśród innych kwestii wymienia się zarządzanie pracą systemu elektroenergetycznego w obliczu wzrostu produkcji z OZE zależnych od pogody (wiatr, fotowoltaika), sprawną organizację oraz realizację działań inwestycyjnych, zabezpieczenie źródeł finansowania oraz zapewnienie kadr, wiedzy oraz analityki stanowiących wsparcie w procesie podejmowania decyzji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje