Wiceprezes PGE: Decyzja dotycząca koncesji dla kopalni Złoczew na początku 2021 roku

fot: Jarosław Galusek/ARC

Międzynarodowa Agencja Energetyczna w swoim raporcie rekomenduje Unii Europejskiej zwiększenie produkcji energii z węgla brunatnego, którego największym producentem na świecie są Niemcy

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W ciągu kilku miesięcy - być może na początku roku 2021 - powinna być decyzja dotycząca koncesji dla kopalni odkrywkowej w Złoczewie, która jednak musi się uprawomocnić, by można było cokolwiek dalej planować - podkreślił we wtorek, 2 listopada, wiceprezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej Ryszard Wasiłek na antenie Radia Łódź.

- W ciągu kilku miesięcy - być może na początku roku 2021 - powinna być decyzja dotycząca koncesji na Złoczew, która jednak musi się uprawomocnić, by można było cokolwiek dalej planować - podkreślił Wasiłek.

Jednocześnie przypomniał, że na uprawomocnioną koncesję PGE czeka od wielu lat. - Pamiętajmy, że w Polsce są nie tylko zwolennicy tej odkrywki. (...) Z jednej strony są mieszkańcy Bełchatowa i obecni pracownicy tamtejszej kopalni i elektrowni, którzy liczą na budowę odkrywki w Złoczewie, z drugiej - np. mieszkańcy 33 wsi, które trzeba wysiedlić - zaznaczył.

Wiceprezes PGE dodał, że istnieje rządowy dokument określający politykę eksploatacji węgla brunatnego, w którym zapisano, że kopalnia powstanie, gdy spełnią się wszystkie ekonomiczne przesłanki związane z tą budową. - Te przesłanki to miks co najmniej dwóch czynników - cen energii elektrycznej i CO2. Między 15-17 mld ma kosztować budowa tej kopalni i nie są to bagatelne kwoty - podkreślił.

W październiku PGE ogłosiła swoją strategię na kolejne 30 lat; zakłada ona osiągnięcie w tym czasie neutralności klimatycznej i zapewnienie klientom 100 proc. energii ze źródeł odnawialnych.

- Aktywa węglowe zostaną wydzielone z dzisiejszej Polskiej Grupy Energetycznej do osobnego podmiotu. W przestrzeni publicznej pojawia się nazwa NABE - Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego. Przy opracowaniu strategii wzięto pod uwagę wszystkie aktualne i przyszłe trendy związane z energetyką - wyjaśnił wiceprezes PGE.

Według Wasiłka PGE skupia się na swoim statutowym zadaniu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju, co zobowiązuje spółkę, by rozwijać te źródła, które obecnie są możliwe do rozwoju. - Obecnie żaden bank w Polsce - nie mówię tylko o międzynarodowych, ale i krajowych - nie udziela pożyczek na działalność związaną z węglem. Bardzo trudno jest ubezpieczyć nasze aktywa węglowe w towarzystwach ubezpieczeniowych. Mamy tego dziesiątki przykładów; jeśli już ubezpieczenie dochodzi do skutku, jest bardzo drogie - powiedział.

Zaznaczył, że kopalnie Turów i Bełchatów przez następnych kilkanaście lat będą niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. - Muszą jednak podlegać specjalnym prawom. I tutaj nie otwieramy żadnej nowej furtki, bo to samo zrobili Niemcy. Wydzielili oni ze swoich aktywów - dawniej konglomeratów z miksem węglowym i OZE - aktywa węglowe. W specjalnej ustawie opisali harmonogram odejścia od węgla. Została notyfikowana w Brukseli i pozwoliła na dotacje dla tych regionów, które będą wyłączane (z wydobycia węgla - przyp. PAP) - podkreślił Wasiłek.

Wiceprezes PGR zwrócił uwagę, że nawet uruchomienie odkrywki w Złoczewie nie rozwiąże problemów, jakie generować będzie stopniowe wygaszanie wydobycia w Bełchatowie.

- W Bełchatowie wydobywamy obecnie 36-38 mln t węgla rocznie; jeszcze niedawno 40 mln t. Nawet gdyby powstała kopalnia w Złoczewie, to dałaby wydobycie rzędu 16-18 mln t. Problem tych 7,5 tys. zatrudnionych obecnie w elektrowni i kopalni Bełchatów plus ok. 5 tys. w spółkach, a więc kilkunastu tysięcy ludzi razy trzy - bo tak się liczy wpływ zatrudnionych osób na całą społeczność lokalną - będzie istniał bez względu na to, czy kopalnia w Złoczewie powstanie czy też nie - zauważył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.