Pociągi pojadą szybciej, ale górnicy do nich nie wsiądą

fot: Tomasz Rzeczycki

Dawny przystanek kolejowy Bytom Bobrek. Na zdjęciu pozostałości po peronie od strony budynku dworca

fot: Tomasz Rzeczycki

Przystanek kolejowy, z którego przez dziesięciolecia korzystali górnicy dojeżdżający do KWK Bobrek, przechodzi do historii. W ramach remontu trasy kolejowej Bytom - Gliwice trwa likwidacja peronów pasażerskich. Nowych w tym miejscu nie będzie.

Przystanek w Bobrku utworzono w 1872 r. W 1959 r. jego nazwę zmieniono na Bytom Bobrek. Umożliwiał on dojazd do dwóch sąsiadujących z nim wielkich zakładów pracy, jakimi były Huta Bobrek, Elektrownia Szombierki i Kopalnia Węgla Kamiennego Bobrek. Pod względem konstrukcyjnym był to przystanek dwupoziomowy. Na górnych peronach zatrzymywały się pociągi jadące z Bytomia w stronę Pyskowic i Gliwic. Na dolnych peronach przed wojną postój miały pociągi z Bytomia do Kochłowic. Takich dwupoziomowych stacji na terenie obecnej Polski było bardzo niewiele: Bytom Bobrek, Radzionków Rojca, Ruda Chebzie oraz dwie funkcjonujące do dzisiaj, czyli Kępno i Kostrzyn.

Wiosną 2020 r. rozpoczął się remont trasy kolejowej łączącej Bytom z Gliwicami. Trasa ta wykorzystywana jest od kilku lat niemal wyłącznie do przewozów towarowych, w tym do wywozu węgla. Sporadycznie kierowane są nią pociągi pospieszne kursujące między Gliwicami a Katowicami - wtedy, gdy nie mogą pojechać przez Zabrze. Ostatnio, w drugiej połowie lipca, jeździł nią rano nocny pociąg pośpieszny Korsarz z Łeby do Katowic.

W ramach podjętych w czerwcu prac remontowych trwa wymiana podsypki i torów na stacji Bytom Bobrek. Jako tłuczeń użyty jest kamień z kamieniołomów w Piławie Górnej koło Dzierżoniowa. Efektem prac ma być podniesienie prędkości pociągów do 80 km/godz. w przypadku towarowych oraz 100 km/godz dla pasażerskich. Cóż z tego, skoro te ostatnie nie będą się mogły zatrzymywać w Bytomiu Bobrku, bo peronów już tu nie będzie.

Przypadek Bytomia Bobrka nie jest odosobniony. PKP Polskie Linie Kolejowe podjęły wcześniej decyzję o likwidacji niemałej części peronów pasażerskich na dotychczasowych przystankach przy przedwojennej Magistrali Węglowej pomiędzy Herbami Nowymi a Chorzewem Siemkowicami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Po 1 listopada z grobu zostaje nawet 9 kg odpadów

Na polskich cmentarzach powstaje rocznie ok. pół miliona ton odpadów, a największa ich część w okolicach 1 listopada - zwrócili uwagę przedstawiciele branży recyklingowej.

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.