Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 183.90 USD (-0.33%)

Srebro

85.91 USD (-3.20%)

Ropa naftowa

92.92 USD (+2.41%)

Gaz ziemny

3.23 USD (+5.73%)

Miedź

5.91 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

124.00 USD (-5.34%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 183.90 USD (-0.33%)

Srebro

85.91 USD (-3.20%)

Ropa naftowa

92.92 USD (+2.41%)

Gaz ziemny

3.23 USD (+5.73%)

Miedź

5.91 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

124.00 USD (-5.34%)

Kopalnia wiedzy o historii górnictwa

Wojtacha piotr kaj

- Dokumentacja mierniczo-geologiczna zlikwidowanego zakładu górniczego jest źródłem informacji o środowisku i jako taka może być udostępniona każdemu – podkreśla Piotr Wojtacha

Archiwum Dokumentacji Mierniczo-Geologicznej Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach prowadzi i udostępnia szczegółowy rejestr posiadanych dokumentów, wchodzących w skład dokumentacji mierniczo-geologicznej zlikwidowanych zakładów górniczych, w tym dokumenty pomiarowe, dokumenty obliczeniowe i dokumenty kartograficzne. W tym roku Archiwum obchodzi swoje dwudziestolecie.


- Udostępnianie właściwym organom i zainteresowanym stronom dokumentacji i informacji o środowisku na terenie pogórniczym z gromadzonego zasobu następuje na pisemny wniosek organów administracji państwowej oraz zainteresowanych osób – zwraca uwagę Piotr Wojtacha, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Kryzys na rynku węgla, a także niska efektywność polskiego górnictwa spowodowały, że pod koniec lat 90-tych ub. Stulecia krajowe kopalnie musiały zmierzyć się z procesem szeroko zakrojonej restrukturyzacji. W jej założeniach mieściło się istotne zmniejszenie zdolności produkcyjnych poprzez likwidacje kopalń lub ich części, mocna redukcje zatrudnienia i oddłużenie spółek wydobywczych. Następne lata przyniosły kolejne programy restrukturyzacji. Ostatecznie od 1089 r . do 2006 r. liczba czynnych kopalń zmniejszyła się z 70 do 32, produkcja węgla spadła ze 177 mln do 94 mln t, a zatrudnienie w górnictwie spadło z 416 tys. do 119 tys. osób.

Postępujący od 1991 r. proces restrukturyzacji przemysłu wydobywczego spowodował, że organy nadzoru górniczego w swojej praktyce zetknęły się z nowym zagadnieniem – masową likwidacją zakładów górniczych. Wśród wielu zawiłości natury technicznej i formalno-prawnej, związanych z likwidacją kopalń, pojawił się problem zabezpieczenia dokumentacji mierniczo-geologicznej.

- Należy podkreślić, że dokumentacja mierniczo-geologiczna zakładu górniczego ostanowi podstawowe źródło informacji o wszelkich działaniach przedsiębiorcy górniczego. Zawiera w sobie dane o zakresie i sposobie prowadzonej działalności górniczej. Jej oddziaływaniu na środowisko, stopniu wykorzystania złoża, czy tez budowie geologicznej górotworu – zwraca uwagę Piotr Wojtacha.

1 stycznia 1999 r. utworzono Archiwum Dokumentacji Mierniczo-Geologicznej w Wyższym Urzędzie Górniczym. Początkowo funkcjonowało w strukturach Departamentu Ochrony Środowiska i Gospodarki Złożem, a następnie od 2008 r. jako samodzielny wydział. Od 2017 r., zgodnie z nowym statutem Wyższego Urzędu Górniczego i zarządzeniem Ministra Energii z 3 lipca 2017 r, wydział przekształcono w Biuro-Archiwum Dokumentacji Mierniczo-Geologicznej z siedzibą w Katowicach przy ul. Obroki 87.

W br. Archiwum obchodzi swoje 20-lecie. Wykonuje czynności związane z gromadzeniem i archiwizowaniem dokumentacji zlikwidowanych zakładów górniczych oraz udostępniania ich m.in. na zasadach określonych przepisami ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
- W myśl tej ustawy, dokumentacja mierniczo-geologiczna zlikwidowanego zakładu górniczego jest źródłem informacji o środowisku i jako taka może być udostępniona każdemu – podkreśla wiceprezes Piotr Wojtacha.
Z uwagi na szczególny charakter i znaczenie dla bezpieczeństwa powszechnego, dokumentacja ta podlega archiwizacji wieczystej.

O zadaniach Wyższego Urzędu Górniczego w dziedzinie archiwizowania dokumentacji mierniczo-geologicznej mówił Piotr Wojtacha, wiceprezes WUG, podczas konferencji "Górnictwo zrównoważonego rozwoju 2019", zorganizowanej przez Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej, 27 listopada br.
Konferencji patronowały medialnie redakcje Trybuny Górniczej i portalu netTG.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.