Gliwice podpisały umowę z wykonawcą odcinka zachodniej obwodnicy

1401268986 pyrzowice betonowanie drogi gtl

fot: GTL

Budowa nowej drogi startowej trwa od 18 miesięcy. Obecnie realizowany jest finalny etap prac drogowych na nowej drodze startowej, podczas którego układana jest jej warstwa jezdna

fot: GTL

Umowę z wykonawcą kolejnego odcinka zachodniej obwodnicy Gliwic podpisał miejscowy samorząd. Chodzi o liczącą blisko 2 km jednojezdniową drogę, która połączy jeden z już istniejących fragmentów lokalnej obwodnicy - z obecnie budowanym.

Gliwice mają obwodnicę dla ruchu tranzytowego - w ciągu autostrad A4 i A1 oraz w znacznej części czteropasmowej drogi krajowej nr 88. Obwodnica o charakterze lokalnym, wewnątrz obwodnicy tranzytowej, ma być kolejnym elementem nowego układu komunikacyjnego miasta.

Na razie istnieje jej fragment zachodni - na odcinku od drogi nr 88 do ul. Sowińskiego. W ub.r. powstało też rondo na ul. Bojkowskiej - pierwszy element części południowej. Od początku tego roku trwa również budowa odcinka od ul. Daszyńskiego do ul. Rybnickiej.

Jak poinformował w czwartek, 17 października, po południu gliwicki magistrat w swoim biuletynie, sfinalizowano już przetarg na budowę kolejnego odcinka, od ul. Sowińskiego do ul. Daszyńskiego. Inwestycję za ok. 42 mln zł wykona konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Remontów Ulic i Mostów w Gliwicach oraz Eurovia Polska. Wykonawca ma czas do 31 października 2021 r. Inwestycja będzie pierwszym z odcinków obwodnicy realizowanym w systemie "projektuj i buduj".

Zamówienie Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach obejmuje m.in. zaprojektowanie odcinka drogi z ew. wykorzystaniem dokumentacji opracowanej w 2012 r. przez firmę Euromosty oraz uaktualnienie lub uzyskanie wymaganych zezwoleń na budowę, w tym tzw. decyzji środowiskowej i zezwolenia na realizację inwestycji drogowej.

Zadaniem wykonawcy będzie też budowa liczącego blisko 2 km odcinka obwodnicy od ul. Sowińskiego do ul. Daszyńskiego. Powstanie tam jednojezdniowa droga z dwoma pasami ruchu, dostosowana do prędkości 60 km/h i nośności 115 kN/oś, infrastruktura dla pieszych i rowerzystów, a także drogi serwisowe i droga techniczna. Wzdłuż trasy pojawi się oświetlenie i stanie tablica zmiennej treści.

Od początku br. ten sam wykonawca buduje już odcinek od ul. Daszyńskiego do Rybnickiej. Ten fragment też będzie miał jedną jezdnię z dwoma pasami ruchu. Wyjątkiem będzie skrzyżowanie z ul. Rybnicką, gdzie przewidziano profil dwujezdniowy. Rozbudowany zostanie też 600-metrowy odcinek ul. Rybnickiej - w rejonie skrzyżowania i węzła drogowego z autostradą A4.

Zachodnia obwodnica Gliwic będzie w przyszłości częścią drogi krajowej nr 78 Chałupki - Chmielnik. Przejmie ruch i funkcję drogi krajowej z obecnej, silnie obciążonej ruchem trasy wytyczonej przez ścisłe centrum miasta.

Kolejny odcinek lokalnej obwodnicy poprowadzi od ul. Rybnickiej do Bojkowskiej (2,1 km). Wytyczono go po południowej stronie ogrodów działkowych przy ul. Rybnickiej i po południowej stronie lotniska aeroklubu - do skrzyżowania z ul. Bojkowską.

Odcinek od ul. Bojkowskiej do ul. Pszczyńskiej (1,6 km) wymaga bardziej złożonych robót. Zaplanowano tam przebudowę 400-metrowego fragmentu ul. Bojkowskiej wraz z budową ronda (już zrealizowana), budowę nowej drogi (ok. 900 m) łączącej ul. Bojkowską z ul. Okrężną oraz przebudowę południowej części ul. Okrężnej (ok. 700 m). Ten ostatni fragment w ostatnich miesiącach także realizuje już konsorcjum PRUiM i Eurovia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.