Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 061.70 USD (-0.44%)

Srebro

81.34 USD (-3.06%)

Ropa naftowa

103.14 USD (+1.44%)

Gaz ziemny

3.13 USD (-3.72%)

Miedź

5.76 USD (-1.19%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Szef rządu odpierał zarzuty opozycji

fot: Maciej Dorosiński

- Jesteśmy bardzo atrakcyjnym krajem do inwestowania, jeszcze rok temu wieszczono coś zupełnie innego - podkreślił wicepremier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Program Czyste Powietrze jest realizowany od trzech lat - mówił premier Mateusz Morawiecki w debacie nad wnioskiem PO-KO o odwołanie Henryka Kowalczyka z funkcji ministra środowiska. Szeroko zakrojony program termomodernizacji, gdzie angażujemy w najbliższych latach miliardy złotych, nabiera tempa - dodał.

W środę, 17 lipca, późnym wieczorem odbyła się w Sejmie debata nad wnioskiem klubu PO-KO o wyrażenie ministrowi środowiska wotum nieufności. Według posłów PO-KO Kowalczyk m.in. jest odpowiedzialny za możliwość utraty środków europejskich w wysokości ok. 35 mld zł na realizację programu Czyste Powietrze, a także, że ministerstwo "dezinformuje" na temat wyników realizacji tego programu, które są mizerne.

Zabierając głos w sejmowej debacie Morawiecki odpowiadał na zarzuty opozycji dotyczące programu Czyste Powietrze i stwierdził, że pierwsze regulacje dotyczące m.in. jakości kotłów i jakości paliw pojawiły się podczas rządów PiS od 2017 r.

Mówił też, że obecna opozycja gdy była u władzy, nie zaproponowała żadnego programu termomodernizacji.

- A szeroko zakrojony program termomodernizacji, na który my angażujemy w najbliższych latach dziesiątki miliardów złotych, jest programem, który nabiera tempa - powiedział Morawiecki.

Odpowiadał również na zarzuty opozycji, jakoby środki na program zostały odebrane przez UE.

- Państwu kojarzą się wszystkie programy z programami unijnymi, a to jest program realizowany wyłącznie ze środków krajowych, budżetowych. Ciężko zatem odebrać coś, czego się nie otrzymało - powiedział.

- Rozmawiamy oczywiście w sprawie kolejnej perspektywy finansowej, z UE, żeby ten program termomodernizacyjny był zakrojony na jeszcze szerszą skalę, ale on już dzisiaj nabiera tempa - dodał szef rządu.

Morawiecki ocenił, że działania dotyczące poprawy jakości powietrza to "wielkie, cywilizacyjne wyzwanie". Wśród działań rządu w tej sprawie wymienił program termomodernizacyjny, rozporządzenia dotyczące jakości paliw oraz sadzenie drzew.

- Państwo tutaj z kpiną wypowiadaliście się o 500 mln drzew, ale chcę was zapewnić, że to jest prawda - i w zeszłym 500 mln drzew i w tym roku będzie 500 mln drzew zasadzonych w naszej pięknej ojczyźnie - mówił szef rządu.

Stwierdził także, że warto przypomnieć, jak dzisiejsza opozycja - w czasach gdy była u władzy - radziła sobie z problemem smogu i w tym kontekście odwołał się do Trybunału Sprawiedliwości UE.

- Otóż co powiedział TSUE 22 czy 23 lutego 2018 r. - wydał miażdżącą opinię, że w latach 2007-2015 - nie muszę przypominać, kto wtedy rządził - w tych latach TSUE stwierdził, że, uwaga, substancja PM10, która odpowiada za stężenie pyłów w metrze sześciennym została przekroczona w 35 na 36 stref pomiarowych - mówił szef rządu.

Według premiera wówczas dzisiejsza opozycja "odpowiedziała na dwa sposoby".

- Odpowiedź pierwsza była taka: +nie możemy tego zmienić, bo nie ma pieniędzy. Pamiętamy taką odpowiedź w wielu sprawach: nie ma pieniędzy. Oczywiście napisali wtedy ówcześnie rządzący, że te pieniądze pojawią się i powietrze się poprawi po 2020 r. Ale my to robimy szybciej, opozycja dzisiejsza może być dumna z rządzących, bo my realizujemy szybciej wasze zapowiedzi z roku 2012, 2013 i 2014 - mówił premier, zwracając się do posłów opozycji.

Morawiecki przekonywał, że "była też i druga, bardziej wstydliwa metoda, jaką opozycja próbowała sobie poprawić statystyki".

- Otóż w roku bodaj 2012 zmieniona została norma z 200 na 300 mikrogramów tych pyłów na metr sześcienny, czyli (...), jak to się nazywa? - jak nie chcesz wiedzieć, jaką masz temperaturę, stłucz termometr. To zrobiła wówczas nasza opozycja, to nie jest metoda na poprawę czystego powietrza - powiedział szef rządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śladami rodu Borsigów

Na terenie obecnego Zabrza potęgę przemysłową budowało niegdyś kilka rodów fabrykanckich. Jednym z nich byli Borsigowie, ród niemieckich przemysłowców, który odegrał kluczową rolę w industrializacji Śląska. Założycielem potęgi był August Borsig, twórca fabryk lokomotyw i zakładów przemysłowych (m.in. w Zabrzu/Biskupicach). Rodzina ta znacząco wpłynęła na krajobraz przemysłowy regionu, budując kopalnie i huty, a także inwestując w infrastrukturę społeczną. Pozostawili po sobie niemało pamiątek, w tym kopalnię Ludwik, osiedle patronackie Borsigwerk czy biskupicki zameczek. Historię rodu przypomniały Wrazidloki, zabierając nas w podróż po Biskupicach, a przy okazji po terenie dawnej kopalni.

Deja: Duża redukcja zatrudnienia w PGG to największe wyzwanie w historii

Polska Grupa Górnicza zatrudnia 35 tysięcy osób. W tym roku zakładamy zmniejszenie zatrudnienia o około 14 proc., to jest około 5 tysięcy pracowników. To największe wyzwanie w historii naszej spółki - mówi Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej w rozmowie z portalem WNP.

Spór o dyrektywę ETS2: PiS za anulowaniem, rząd za przesunięciem

Rząd powinien zwrócić się do Komisji Europejskiej o wycofanie się z dyrektywy ETS2, która w Polsce uderzy w najbiedniejszych - uważa Ireneusz Zyska (PiS). Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznaje, że rząd chciałby opóźnienia ETS2, ale zarazem oznacza to mniej pieniędzy na transformację energetyczną.

Metan jeszcze groźniejszy

Które z polskich kopalń emitują do atmosfery najwięcej metanu, a które nie radzą sobie najlepiej z jego zagospodarowaniem? Na te pytania będzie coraz trudniej znaleźć odpowiedź. Spółki węglowe nie palą się do ujawniania takich informacji, bo też niewiadomą jest to, jak bardzo unijne regulacje metanowe uderzą w sektor wydobywczy węgla kamiennego. A może być to uderzenie bolesne.