Stalexport Autostrada Małopolska od marca 2019 r. podnosi opłaty za przejazd dla ciężarówek z trzema lub więcej osiami i pojazdów z przyczepami.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na autostradzie A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem, na obu placach poboru opłat, w Brzęczkowicach i w Balicach, również będzie uruchomiona pełna obsada bramek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Od 1 marca 2019 r. o 2 zł i 5 zł drożej za przejazd odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków zapłacą kierowcy pojazdów klasyfikowanych do kategorii 2, 3, 4, 5, czyli ciężarówek z trzema i więcej osiami (lub dwuosiowych z tzw. kołami bliźniaczymi) oraz pojazdów ciągnących przyczepy - poinformowała w poniedziałek, 25 lutego, portal netTG.pl Marta Dobrzańska ze służb prasowych spółki Stalexport Autrostrada Małopolska. 

W komunikacie zaznaczono, że nie zmienią się stawki opłaty za przejazd dla pojazdów kategorii 1, czyli samochodów z dwoma osiami (2 razy po 10 zł) i motocykli, którym przysługuje bonifikata (2 razy po 5 zł).

"1 marca zmieni się wysokość opłat za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków dla pojazdów kategorii 2, 3, 4 i 5. Jednocześnie zarządca A4 Katowice-Kraków wprowadza wyższą niż dotąd bonifikatę dla pojazdów kategorii 2 i 3." - czytamy w komunikacie.

Wyjaśnijmy, że do kategorii 2 należą: samochody o dwóch osiach z podwójnymi kołami oraz dwuosiowe z przyczepami; do kategorii 3: o trzech osiach i dwuch osiach z bliźniaczymi kołami z przyczepami; do kategorii 4: pojazdy o więcej niż trzech osiach (także o trzech osiach z przyczepą) i pojazdy samochodowe o więcej niż trzech osiach z przyczepami; kategoria 5 to pojazdy ponadnormatywne lub nie mieszczące się w kategoriach 1-4.

"Opłaty za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków dla pojazdów kategorii 2, 3, 4 i 5 nie były zmieniane od dwóch lat. Przez ten czas kierowcy pojazdów kategorii 2 i 3 mogli korzystać z bonifikaty w wysokości 12 zł. Od 1 marca tego roku będzie to 15 zł, w wyniku czego stawka za przejazd wyniesie ostatecznie 20,00 zł. Kierowcy pojazdów kategorii 4 i 5 zapłacą na każdym placu poboru opłat 35,00 zł." - podaje Stalexport AM.

– Zmiana wysokości opłat za przejazd jest związana z zaplanowanymi na najbliższy czas inwestycjami, obejmującymi również prace nieprzewidziane w umowie koncesyjnej. W 2019 r. chcemy kontynuować prace związane z modernizacją infrastruktury autostradowej, wprowadzić nowe, jeszcze wygodniejsze formy płatności – mówi Rafał Czechowski, rzecznik Stalexportu Autostrady Małopolskiej.

– Mimo zmiany stawek użytkownicy A4Go oraz kart zbliżeniowych kartA4, na podstawie impulsów zakupionych do końca lutego, mogą przez dwa kolejne lata jeździć autostradą według dotychczasowego cennika – dodaje.

Wysokość opłat za przejazd autostradą A4 Katowice-Kraków dla pojazdów wszystkich kategorii od 1 marca 2019 r. wynosić będzie na każdym z dwóch placów poboru opłat (Mysłowice i Balice):

  • 5,00 zł – pojazdy kategorii 1: motocykle;
  • 10,00 zł – pojazdy kategorii 1: pojazdy samochodowe o dwóch osiach;
  • 20,00 zł – pojazdy kategorii 2: pojazdy samochodowe o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koło bliźniacze i pojazdy samochodowe o dwóch osiach z przyczepami;
  • 20,00 zł – pojazdy kategorii 3: pojazdy samochodowe o trzech osiach i pojazdy samochodowe o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koło bliźniacze z przyczepami;
  • 35,00 zł – pojazdy kategorii 4 i 5: pojazdy samochodowe o więcej niż trzech osiach, pojazdy samochodowe o trzech osiach z przyczepami i pojazdy samochodowe o więcej niż trzech osiach z przyczepami oraz pojazdy ponadnormatywne. 

Stalexport Autostrada Małopolska SA
zarządza 60-kilometrowym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem. Jest to pierwsza autostrada w Polsce, wybudowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, jako inwestycja typu brownfield – na bazie drogi powstałej w latach 70. i 80. Stalexport Autostrada Małopolska SA uzyskała koncesję na jej przystosowanie do wymogów autostrady płatnej oraz eksploatację w 1997 r. Inwestycje i bieżące utrzymanie finansowane są z przychodów z poboru opłat za przejazd oraz kredytów z międzynarodowego konsorcjum bankowego. SAM podkreśla, że koncesja nie obciąża Skarbu Państwa żadnymi zobowiązaniami, a spółka nie korzysta z dotacji lub gwarancji państwowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.

Cała transformacja w jednym miejscu. Kongres Nowej Mobilności rusza 23 września w Katowicach

Za kilka dni Katowice staną się stolicą europejskiej transformacji. Już 23 września 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym rozpocznie się Kongres Nowej Mobilności – największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie poświęcone zeroemisyjnym technologiom, energetyce, nowoczesnym miastom i przemysłowi przyszłości. Przez trzy dni (od 23 do 25 września) organizowany przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności Kongres zgromadzi producentów pojazdów i infrastruktury, operatorów ładowania, firmy technologiczne, sektor energetyczny, samorządy oraz instytucje finansowe. Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny – zbiega się z jubileuszem 10-lecia PSNM, a odbywa się w sercu regionu, który z symbolu przemysłu węglowego staje się laboratorium nowej gospodarki, we współpracy z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią.

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.