Projekt nowelizacji ustawy o cenach prądu z siedmioma poprawkami wrócił po drugim czytaniu w Sejmie do komisji

fot: Krystian Krawczyk

W nadzwyczajnej komisji powołanej 271 głosami zasiądzie 26 posłów

fot: Krystian Krawczyk

Projekt nowelizacji ustawy o cenach energii elektrycznej po II czytaniu w Sejmie wraca do komisji celem rozpatrzenia zgłoszonych poprawek. Poprawki w środę zgłosił klub PiS.

Siedem zgłoszonych poprawek uwzględnia uwagi do tekstu, zgłoszone przez Biuro Legislacyjne Sejmu w czasie pierwszego czytania w komisji energii. Komisja ma się ponownie zająć projektem w czwartek przed południem.

Zgłoszony jako poselski - przy deklaracji pełnego poparcia ze strony ME - projekt przede wszystkim usuwa z ustawy z 28 grudnia 2018 r. zapisy stanowiące, że dystrybutorzy i operator przesyłowy również w 2019 r. mają stosować stawki swoich opłat na poziomie obowiązującym 31 grudnia 2018 r. Zastrzeżenia do tych zapisów zgłosiła Komisja Europejska, wskazując, że ustalenie poziomu stawek opłat przesyłowych i dystrybucyjnych jest wyłączną kompetencją regulatora - Prezesa URE.

W projekcie nowelizacji założono też, że ceny stosowane przez spółki obrotu (sprzedawców energii) dla odbiorców końcowych mają w 2019 r odpowiadać: albo zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfie z 31 grudnia 2018 r., albo - jeżeli cena ustalona jest w inny niż taryfa sposób - odpowiadać tej, obowiązującej danego odbiorcę końcowego 30 czerwca 2018 r. Zmiana ta polega na doprecyzowaniu, że ustawa obejmuje wszystkie rodzaje umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorstwem obrotu a odbiorcą końcowym, np. będącymi wynikami przetargu, indywidualnych negocjacji itp.

Kolejna z większych proponowanych zmian ma umożliwić odbiorcy końcowemu, który nie korzysta ze spółek obrotu, ale kupuje energię na własną rękę na giełdzie lub za pośrednictwem towarowego domu maklerskiego, ubiegać się o wypłatę różnicy cen. Ten zapis ma spowodować, że pomoc nie będzie udzielana selektywnie, tylko wszystkim odbiorcom.

Nowelizowana ustawa ws. cen prądu z 28 grudnia 2018 r. zmniejszyła akcyzę na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh, obniża też o 95 proc. opłatę przejściową, płaconą co miesiąc przed odbiorców energii elektrycznej w rachunkach i ustaliła ceny dla odbiorców końcowych na 2019 r. na poziomie z 30 czerwca 2018 r. Różnicę między rynkową ceną zakupu a ceną dla odbiorcy końcowego ma pokrywać Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny - zasilony 80 proc. pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2.

Szczegóły dotyczące stosowania ustawy mają się znaleźć w rozporządzeniu wykonawczym Ministra Energii. Jak poinformował w środę PAP minister Krzysztof Tchórzewski, rozporządzenie będzie wydane po zamknięciu procesu legislacyjnego nowelizacji poselskiej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.