Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.42 PLN (-0.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

341.65 PLN (+5.92%)

ORLEN S.A.

124.02 PLN (-4.23%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.05 PLN (-1.90%)

Enea S.A.

23.60 PLN (-3.67%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.50 PLN (-9.26%)

Złoto

4 879.60 USD (+1.41%)

Srebro

81.84 USD (+4.04%)

Ropa naftowa

90.38 USD (-8.20%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.26%)

Miedź

6.11 USD (+1.28%)

Węgiel kamienny

102.90 USD (-2.00%)

Bytom: czy wąskotorówka wznowi przewozy węgla?

fot: Tomasz Rzeczycki

Stacja Bytom Karb Wąskotorowy. Tutaj wagony-węglarki czekają na lepsze czasy

fot: Tomasz Rzeczycki

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe posiadają na stanie 37 węglarek, lecz węgla nie wożą od 2001 r. Czy jest szansa, że ruch towarowy zostanie wznowiony?

- Nie ma obecnie możliwości prowadzenia przewozów towarowych - wyjaśnia Paweł Niemczuk, pełnomocnik zarządu Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. - W pobliżu istniejącej linii wąskotorowej nie ma potencjalnych nadawców ładunków. Kopalnię Rozbark zamknięto w roku 2004, a kopalnię Centrum w roku 2015. Bocznice do kopalni Bobrek zlikwidowano jeszcze za czasów PRL. Transport węgla samochodami na stację i dalszy jego przewóz wąskim torem do Tarnowskich Gór czy Miasteczka Ślaskiego jest zwyczajnie nieopłacalny. Koszt przeładunku pochłonie cały potencjalny zysk, w szczególności biorąc pod uwagę fakt, że potencjalna ilość przewożonego węgla byłaby bardzo niewielka.

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe prowadzą obecnie wyłącznie sezonowy ruch pasażerski pomiędzy Bytomiem a Miasteczkiem Śląskim. Latem w soboty i niedziele korzystają z nich głównie grzybiarze i amatorzy kąpieli z Zalewie Nakło-Chechło koło Miasteczka Śląskiego. Późną jesienią kursuje w niedzielę Srebrny Pociąg, przewożący z Bytomia do Tarnowskich Gór turystów do Zabytkowej Kopalni Srebra. W nie tak dalekiej przeszłości czynione były starania, by wznowić przewozy węgla. Jak dotąd ostatni pociąg towarowy pojechał 15 maja 2001 r., wioząc transport węgla z KWK Rozbark do Elektrowni Chorzów.

- W latach 2003 i 2004 staraliśmy się podjąć przewozy towarowe - dodaje Paweł Niemczuk z SGKW. - Osobiście zajmowałem się tą sprawą. Było trzech potencjalnie zainteresowanych odbiorców: skład w Tarnowskich Górach, skład w Miasteczku Śląskim oraz firma zlokalizowana koło kamieniołomu na Lazarówce. Zamierzenia te jednak nie doszły do skutku z następujących przyczyn. Wszyscy odbiorcy to składy węgla zaopatrujące okoliczną ludność, a do opalania pieców w domach potrzebny jest węgiel gruby. Taki węgiel dostarczała kopalnia Rozbark, ale w roku 2004 została zamknięta. Składy te dopuszczały możliwość zamawiania pewnych ilości, mniejszych niż z Rozbarku, gorszych gatunków węgla z kopalni Centrum. Jednak dyrekcja tej kopalni nie była zainteresowana załadunkiem węgla na wagony wąskotorowe z racji tego, że dawną sortownię ładująca na wagony wąskotorowe zaadaptowano na potrzeby samochodów ciężarowych. Konieczne by też było poniesienie przez kopalnię nakładów na remont bocznicy oraz wagi wagonowej. Ostatecznie pod koniec roku 2004 kopalnia Centrum zlikwidowała należącą do niej infrastrukturę wąskotorową. Poza tym Stowarzyszenie nie posiada i nie posiadało licencji na przewozy towarowe. W tamtym czasie, czyli w roku 2002, uzyskanie takiej licencji było bardzo kosztowne. Obecnie posiadanie takiej licencji jest zupełnie bezcelowe.

Jeszcze w 1983 r. spośród 36 kopalń, cztery korzystały z usług GKW. Były to kopalnie Siemianowice, Dymitrow (późniejsza Centrum), Zabrze i Katowice. W 1983 r. wagony wąskotorówki przewiozły 1,43 mln t węgla. Jak się okazuje, Stowarzyszenie obsługujące górnośląską wąskotorówkę ma nadzieję na wznowienie przewozów towarowych w dalszej perspektywie.

- Być może w przyszłości taka możliwość się pojawi - uważa Paweł Niemczuk. - Dlatego też, wydając uzgodnienia dotyczące budów, przebudów i remontów w obszarze kolejowym, np. mostów i wiaduktów, zawsze wymagamy zachowana takich parametrów, aby nie uniemożliwić podjęcia przewozów towarowych. W końcu kolej istnieje już przeszło 160 lat i wszytko wskazuje na to, że będzie istniała kolejne liczne lata. Dziś nikt nie wie, co się będzie działo za kolejnych 50 czy 100. Coś, co dziś wydaje się niemożliwe za tych 50 czy 100 lat, może się okazać możliwe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bumech przejmuje kopalnię w Afryce

Polski Bumech przejmuje kontrolę nad złożem Maranda w RPA, w którym poza cynkiem, miedzią i srebrem znajdują się również takie surowce jak ind czy złoto. Całkowite zasoby kopalni wynoszą od 6 do 8 mln ton rudy, z czego dotychczas wykorzystano jedynie około 10 proc. potencjału złoża. 

Jedwabny: „Oczekujemy zapewnień, że Polska Grupa Górnicza będzie miała gwarantowane finansowanie”

Już w poniedziałek 20 kwietnia minister energii Miłosz Motyka spotka się z liderami związków zawodowych na rozmowach w sprawie finansowania sektora górnictwa. O oczekiwaniach wobec poniedziałkowego spotkania mówi Rafał Jedwabny, wiceprzewodniczący WZZ Sierpień 80. 

Markowski: Oni wiedzą, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą usiąść i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić"

- Nie ma prostego rozwiązania. Obie strony wiedzą doskonale, że nie mogą sobie skakać do oczu. Muszą po prostu usiąść do merytorycznej rozmowy i powiedzieć: „Chłopie, coś trzeba z tym zrobić. Umówmy się, że robimy to, to i tamto”. Bardzo mocno namawiam na obecność przy tych rozmowach także Andrzeja Domańskiego, szefa resortu  finansów i gospodarki. Pan minister ma w ręku najpotężniejsze narzędzia. Gdyby był obecny, rozmowy poszłyby zdecydowanie szybciej - mówi Jerzy Markowski, b. minister gospodarki w rozmowie z Aldoną Minorczyk-Cichy

Eko-szaleńcy na kopalnianej wieży. Pomylili szyby, pomieszali fakty

W jednym z tygodników przeczytałem tekst w 930. rocznicę wyruszenia pierwszej krucjaty do Ziemi Świętej. Ta wyprawa prostych ludzi i, wśród nich niestety, awanturników przyniosła w chrześcijańskiej Europie wiele ofiar i zniszczeń. I tylko znikoma część dotarła w pobliże celu - pisze Jacek Korski, porównując tych podróżników do ekologów protestujących na wieży szybowej ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice.